Protesty w Demokratycznej Republice Konga. Słowa prezydenta Dudy rozwścieczyły mieszkańców

Protesty w Demokratycznej Republice Konga. Słowa prezydenta Dudy rozwścieczyły mieszkańców

Dodano: 
Andrzej Duda, prezydent
Andrzej Duda, prezydent Źródło:Marek Borawski / KPRP
W stolicy Demokratycznej Republiki Konga, Kinszasie trwają protesty przeciwko państwom zachodnim. Gniew manifestantów wzbudziły także słowa prezydenta Andrzeja Dudy.

Protestujący zarzucają zachodnim rządom, że nie wykorzystały swoich wpływów do ograniczenia przemocy na wschodzie kraju, a konkretnie do powstrzymania działań Rwandy. Kraj ten został oskarżony przez DRK, Organizację Narodów Zjednoczonych i liczne rządy zachodnie, w tym Stany Zjednoczone i Francję, o wspieranie terrorystycznej grupy M23. Kigali w dalszym ciągu zaprzecza tym oskarżeniom

M23 to jedna z kilkudziesięciu grup zbrojnych na wschodzie DRK, gdzie od dziesięcioleci trwa konflikt o kontrolę nad ziemiami bogatymi w minerały. W następstwie ostatnich ataków jej członków setki tysięcy ludzi uciekło ze swoich domów w regionie Masisi, aby szukać schronienia w mieście Goma.

Gniew po słowach prezydenta

Do grona państw, których działania wzbudziły gniew Kongijczyków dołączyła ostatnio Polska, a to za sprawą niedawnej wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Rwandzie. Protestujący uważają, że polskie władze wykazały się hipokryzją próbując zacieśnić stosunki z tym krajem i ignorując to, co dzieje się na wschodzie ich kraju za sprawą działań M23.

W sieci pojawiło się nagranie z Kinszasy, na który widać, jak jeden z protestujących trzyma kartkę z napisem "Pologne degage en D.R.C", co w wolnym tłumaczeniu można rozumieć jako "Polsko wynoś się z DRK".

Duda w Rwandzie

Główną agendą rozmów podczas wizyty prezydenta w Rwandzie 7 lutego było zacieśnianie stosunków gospodarczych pomiędzy krajami, globalne skutki rosyjskiej agresji na Ukrainę, współpraca w dziedzinie obronności oraz w obszarze edukacji. Była to pierwsza wizyta polskiego prezydenta w tym kraju od 62 lat, czyli od czasu nawiązania relacji dyplomatycznych.

– Dzisiaj rozumiemy co to znaczy spokojny, systematyczny i pokojowy rozwój, tego właśnie chcemy. Chcemy budować naszą pomyślność, dobrobyt z daleka od wszelkich wojen, konfliktów – powiedział Duda podczas konferencji prasowej z prezydentem Paulem Kagame.

Czytaj też:
Bosak spotka się z prezydentem Dudą. Wiemy, o czym będą rozmawiać
Czytaj też:
Prezydent: Polska potrzebuje tych inwestycji tu i teraz

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: africanews.com
Czytaj także