We wpisie zamieszczonym na Facebooku senator poinformowała o problemach zdrowotnych, które w najbliższym czasie przyczynią się do zmniejszenia jej aktywności społecznej i politycznej. "Od lat walczę o Wasze sprawy, o normalność, o lepsze prawo, walczę o to, żeby nikt nie żerował na krzywdzie innych. Wasze problemy stały się moimi problemami i dlatego zawsze dążę do wytyczonego celu, do tego, żeby wygrała prawda. Nigdy nie przyjmowałam do wiadomości takich stwierdzeń jak „nie da się”, „nic nie możemy zrobić”, zawsze starałam się znaleźć rozwiązanie nawet jeżeli kosztowało to wielu miesięcy bardzo ciężkiej, wytężonej pracy" – zaczęła swój wpis Lidia Staroń.
Senator przyznała, że niestety codzienna walka z bezprawiem spowodowała, że nie zdążyła zadbać sama o siebie i teraz czeka ją najtrudniejsza walka w jej życiu, walka o własne zdrowie.
"W związku z tym na krótki czas będę musiała zmienić swoje priorytety i skupić całe siły na mojej walce... mając jednocześnie nadzieję, że już wkrótce pełna nowych sił i energii będę mogła wrócić do wszystkich już rozpoczętych spraw, a także pochylić się nad setkami nowych, które czekają w kolejce… W związku z tym proszę Państwa o zrozumienie, wyrozumiałość, a przede wszystkim duchowe wsparcie…" – napisała senator.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
