KrajProf. Weiss: Polacy i Żydzi mieli za dużo tragedii

Prof. Weiss: Polacy i Żydzi mieli za dużo tragedii

Szewach Weiss
Szewach Weiss / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 27
– Nie wiem, jak się skończy ta debata, ale ogólnie mówiąc ta ustawa była niepotrzebna dla dwóch stron. Ze strony żydowskiej nikt nigdy nie oskarżał Polski. Nie mówiono, że to były polskie obozy zagłady. Nigdy nie słyszałem czegoś takiego z ust Żyda. Jeśli ktoś tak powiedział, to jest to kłamstwo. Każdy wie dokładnie, że to były niemieckie obozy zagłady na polskich ziemiach – mówi w rozmowie z DoRzeczy.pl prof. Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce, kawaler Orderu Orła Białego i felietonista "Do Rzeczy".

Były ambasador Izraela w Polsce zaznaczył, że nie wie, jak się skończy debata w Sejmie ws. kolejnej nowelizacji ustawy o IPN, ale – w jego ocenie – wcześniejsza nowelizacja "była niepotrzebna dla dwóch stron". – Ze strony żydowskiej nikt nigdy nie oskarżał Polski. Nie mówiono, że to były polskie obozy zagłady. Nigdy nie słyszałem czegoś takiego z ust Żyda. Jeśli ktoś tak powiedział, to jest to kłamstwo. Każdy dokładnie wie, że to były niemieckie obozy zagłady na polskich ziemiach. W tej sprawie nigdy nie było między nami sporu na tle faktów historycznych. Była tylko dyskusja, która się nigdy nie skończy: o miejscu Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, szmalcowników i o tych, którzy byli obojętni i tych, którzy sami byli w takiej strasznej sytuacji, że nie mogli się zajmować niczym innym, tylko sobą – wyjaśnia.

"Mamy wiele wyzwań w teraźniejszości i przyszłości"

Prof. Szewach Weiss przypomniał też, jak podczas pierwszego roku jego służby ambasadorskiej w Polsce, podkreślił w Jedwabnem, że zna też "inne stodoły, w których Polacy ratowali Żydów". – Właśnie na podstawie tej prawdy, że było tak i tak. Bardzo wielu Polaków i Żydów chciało iść dalej. Będąc ofiarami niemieckiego hitleryzmu na polskich ziemiach, my i wy... przechodząc różne dzieje, czasami bardzo okropne, musimy wrócić do tej naszej historycznej drogi 800-letniej, w której żyliśmy koło siebie dobrze i bardzo dobrze. Musimy razem walczyć o wartości sprawiedliwości, praw człowieka, przeciwko antysemityzmowi, ksenofobii i antypolonizmowi. Do tej drogi trzeba wrócić jak najszybciej – ocenił.

Były ambasador Izraela w Polsce przyznał, że wie, iż czasami trudno jest uchwalić ustawę, a potem ją zmieniać. – To był błąd, ale czasami są błędy w drogach politycznych. Trzeba mieć odwagę i mam nadzieję, że ona się objawi, aby powiedzieć "okej, tutaj przesadziliśmy". Przecież nikt nie chce, aby ktoś się kłaniał na kolanach. Chcemy, żeby to się skończyło, jak najlepiej, aby można było wrócić do drogi wspólnych wyzwań, która jest bardzo ważna. Mamy wiele wyzwań w teraźniejszości i przyszłości. I Polska i Izrael i cały demokratyczny świat – podkreślił.

Prof. Weiss przyznał jednocześnie, że wyczuwał w Polsce miejscami niedobrą i niepotrzebną atmosferę. – Ostatnio czułem, że "Do Rzeczy" też idzie trochę w kierunku niesympatycznym, co do historii żydowskiej. I to mnie bardzo bolało osobiście. Ta atmosfera była niedobra, niepotrzebna. Polacy i Żydzi mieli za dużo tragedii. Trzeba podejść do tego bardzo delikatnie – dodał.

Były ambasador zaznaczył, że trudno wyrokować, jak cała sprawa wpłynie na stosunki polsko-izraelskie. – Trudno mi być w tej sprawie prorokiem na przyszłość. Jestem pewien, że to było niepotrzebne dla obu stron, ale dla obu stron jest potrzebne zakończyć tę sprawę i wrócić do naszych stosunków, które były wcześniej – zakończył.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 27
  • Kolejne bzdury IP
    Ojej. Ani jednego sprostowania rzekomo przekręcenia jego słów w Jerusalem Post... Nam tu tłumaczył w mediach że tego nie powiedział a u siebie w Izraelu w żadnym medium tego nie sprostował. I ciekawe które to niby zdanie mu się nie podoba do końca z deklaracji Morawiecki-Netanyahu?? Takie bzdury w stylu Tewje mleczarza... ale z drugiej strony..... Do rzeczy to pisało prawdę i tak za delikatnie. Nawet się teraz dowiadujemy od Danielsa że deklaracja powinna być de facto tajna bo nagłośnienie jej to błąd polskiego rządu. KPINY. PiS i tak już nie będzie miał wiekszośći w sejmie właśnie przez ten cyrk z ustawą IPN. Weiss mówiący że nikt nie wymaga kłaniania się na kolanach.... łaskawca. A protestował u siebie i na świecie co najważniejsze przeciw ich ustawom o Polakch w Knesecie??? Kłamstwa kłamstwa i manipulacji polakierowane miodkiem i w pluszowej wersji Weissowej tak żeby ogłupić Polaczków.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • loop. IP
      Weiss, wracaj do Palestyny. Polska to kraj Polaków, nie żydów.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ferdynand IP
        aby można było wrócić do drogi wspólnych wyzwań

        A ja nie życzę sobie żadnych "wspólnych wyzwań" z żydami bo skończymy jako wiślańscy Palestyńczycy PS mam przodków żydowskich jednak oni się zasymilowali i wielka chwała im za to. PPS na zachodzie nie spotkałam ani jednego człowieka który oświadczył że lubi żydów. Za to w Polsce całą masę co nas predestynuje do tego że staniemy się ZNOWU ofiarami. Trzeba jak najprędzej skończyć z tym filosemityzmwm zanim będzie za późno
        Dodaj odpowiedź 12 0
          Odpowiedzi: 0
        • goj z polin IP
          zapominasz tylko szewi, że polskie tragedie były zazwyczaj inspirowane przez żydów
          i to jest zasadniczy problem z którym trzeba sie zmierzyć, a nie wydziwiać na antysemityzm
          Dodaj odpowiedź 9 2
            Odpowiedzi: 0
          • Piff-paff IP
            Zjazd na pustynię Weiss. Polska to kraj gościnny wyłącznie dla ludzi, którzy wiedzą, jak powinien zachować się gość.
            Dla chamów jest obora.
            Wio z Polski do obory.
            Dodaj odpowiedź 7 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także