KrajBurzliwa debata w TVP. Tarczyński atakuje Ikonowicza, Rachoń go broni. "Siedział w komunistycznym więzieniu"

Burzliwa debata w TVP. Tarczyński atakuje Ikonowicza, Rachoń go broni. "Siedział w komunistycznym więzieniu"

Michał Rachoń , dziennikarz Telewizji Polskiej
Michał Rachoń , dziennikarz Telewizji Polskiej / Źródło: PAP / Michał Rachoń
Dodano
– Chciałem tylko powiedzieć kolejny raz, że Piotr Ikonowicz siedział w komunistycznym więzieniu i dodam, że komuniści wsadzali socjalistów do więzień i mordowali, gdy objęli władzę po rewolucji – powiedział prowadzący "Woronicza 17" Michał Rachoń. To reakcja na słowa Dominika Tarczyńskiego. Poseł PiS stwierdził, że Ikonowicz promował komunizm.

Niezwykle burzliwy przebieg miał program "Woronicza 17". Politycy dyskutowali m.in. o ostatniej decyzji Sądu Najwyższego dot. zwrócenia się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniami prejudycjalnymi, a także o zawieszeniu przepisów o przechodzeniu sędziów SN w stan spoczynku.

– To coś, czego nie powinno mieć miejsca. Za chwile może się okazać, że SN może zawiesić np. ustawę o powszechnym obowiązku RP, czy może zawiesić funkcjonowanie ustaw fiskalnych i nakazać wstrzymać poboru podatku VAT – ocenił wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz. Zdziwiony był również senator Jan Filip Libicki. – Do tej pory nie słyszałem, aby SN stosował taką konstrukcję prawną – stwierdził.

"Jedyne, co sędziowie mogą sobie zawiesić, to portret Donalda Tuska, przed którym będą oddawać bałwochwalczy hołd"

Piotr Ikonowicz ocenił za to, że sądy są upolitycznione, ale jeśli wygra opozycja, to nadal będą upolitycznione. – Mamy pisowski TK, teraz będzie przypuszczalnie pisowski SN. Na razie PiS może się cieszyć, ale nie będzie rządził wiecznie. Spodziewam się, że kolejna władza skorzysta z tego instrumentu. Stracą na tym obywatele – dodał. – Powiem bardzo prosto. Jedyne, co sędziowie mogą sobie zawiesić, to portret Donalda Tuska, przed którym będą oddawać bałwochwalczy hołd. Mogą sobie też zawiesić portret Angeli Merkel, bo zwracając się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, zwracają się de facto do Niemiec, bo to Niemcy rządzą w UE – powiedział z kolei Dominik Tarczyński z PiS.

"Z epitetami należy uważać"

Politycy rozmawiali też o faszyzmie w Polsce. Ikonowicz stwierdził, że w Polsce niektóre osoby przejawiają fascynację nazizmem, ale należy uważać z epitetami.– Mieliśmy tę sprawę w lesie i nie tylko. Takie rzeczy trzeba wyrzucać z przestrzeni publicznej. Zbyt pochopnie oskarżamy o faszyzm ale i o bycie pogrobowcem Stalina, jak Zandberga, co jest śmieszne. Rocznica stała się zakładnikiem sporu. Jeśli łatwo nazywamy kogoś faszystą to banalizujemy Holocaust. Jest różnica pomiędzy kimś kto prowadził do komór gazowych a kimś kto macha tam czymś. Ale słowa o białej rasie i tak dalej trzeba wyrzucić. Ale z epitetami należy uważać – powiedział.

W pewnym momencie doszło też do spięcia pomiędzy Ikonowiczem a Tarczyńskim. Poseł PiS stwierdził, że Ikonowicz promował komunizm. – Chciałem tylko powiedzieć kolejny raz, że Piotr Ikonowicz siedział w komunistycznym więzieniu i dodam, że komuniści wsadzali socjalistów do więzień i mordowali, gdy objęli władzę po rewolucji – zareagował prowadzący Michał Rachoń.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także