Plac został przemianowany na mocy ustawy dekomunizacyjnej na Lecha i Marii Kaczyńskich w grudniu ubiegłego roku, jednak decyzja ta została uchylna przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Decyzję wojewody zaskarżyła katowicka rada miasta.
Wojewoda podkreśla, że Wilhelm Szewczyk w PZPR był członkiem egzekutywy komitetu wojewódzkiego, więc symbolizował ten ustrój. WSA stwierdził jednak, że sama opinia IPN to za mało i Szewczyka nie można uznać za symbol komunizmu.
Zmiana nazwy placu wywołała też duże emocje wśród mieszkańców Katowic. Kilka dni po publikacji zarządzenia na placu Szewczyka odbył się protest, który zgromadził kilkaset osób.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
