Kacpra Płażyńskiego na Twitterze w niewybredny sposób zaatakowała Ligia Krajewska, była posłanka Platformy Obywatelskiej. Skrytykowała fakt, iż Płażyński działa w ramach Prawa i Sprawiedliwości. Krajewska nawiązała do ojca kandydata na prezydenta Gdańska.
"Jestem zdumiona, znałam Pana tatę i resztę rodziny.Źle Pan wybrał partię,Pana tata stałby po stronie obrony Konstytucji i demokracji" – napisała Krajewska, która podejrzewana jest o przywłaszczenia 320 tys. zł, należących do Fundacji Szkoły Społecznej w Warszawie.
twitter
Na odpowiedź Płażyńskiego nie trzeba było długo czekać. Młody działacz do zaczepki Ligii Krajewskiej odniósł się spokojnie i z dużą kulturą. Nie zabrakło jednak nawiązania do ciążących na byłej posłance PO zarzutów.
twitter
Komentarze pod wymianą zdań nie pozostawiają wątpliwości, po czyjej stronie stoją internauci. "Szkoda, że nie mogę głosować w Gdańsku, muszę po sąsiedzku w Sopocie (to samo bagno). Miałby Pan mój głos:)" – napisał jeden z użytkowników Twittera. Ktoś inny stwierdził: "Kto by pomyślał?! Pierwsza runda i nokaut;-)".
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
