Z sondażu agencji Reutera i firmy Ipsos wynika ponadto, że 47 proc. Badanych Amerykanów sprzeciwiło się realizacji zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczącej Grenlandii.
Niecałe 20 proc. badanych stwierdziło natomiast, że nie słyszało o pomysłach przejęcia Grenlandii.
Zaledwie 4 proc. respondentów uznało „za dobry pomysł” użycie siły militarnej przez USA w celu przejęcia Grenlandii. Z kolei około 71 proc. oceniło takie rozwiązanie negatywnie.
Około 66 proc. respondentów wyraziło obawy, że starania USA o zajęcie Grenlandii zaszkodzą relacjom w ramach NATO oraz stosunkom z europejskimi sojusznikami.
W porównaniu do poprzedniego sondażu sprzed roku, na stałym poziomie pozostaje liczba Amerykanów, którzy opowiadają się za „użyciem przez USA siły militarnej, by zdobyć nowe terytoria, jak Grenlandia czy Kanał Panamski”. W badaniu sprzed roku z takim stanowiskiem zgodziło się 9 proc. badanych, a obecnie – 10 proc.
USA chcą Grenlandii
W środę wiceprezydent USA J.D. Vance i sekretarz stanu Marco Rubio mają rozmawiać w Białym Domu z ministrami spraw zagranicznych Danii i Grenlandii, Larsem Lokke Rasmussenem i Vivian Motzfeldt.
Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen oświadczył we wtorek, że gdyby mieszkańcy wyspy mieli wybierać między USA a Danią, to woleliby być częścią Królestwa Danii.
Donald Trump w ostatnim czasie zintensyfikował deklaracje o potrzebie przejęcia Grenlandii przez USA. Amerykański przywódca podkreślał m.in., że przejęcie wyspy przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa zarówno USA, jak i samej Grenlandii, której mogą – jak ocenił – w bliskiej przyszłości zagrozić Rosja i Chiny.
Czytaj też:
Trump stawia ultimatum ws. Grenlandii. "Jak nie my, to Rosja lub Chiny"Czytaj też:
Nawrocki w BBC skrytykował UE. "Idzie w zupełnie innym kierunku"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
