W Białym Domu odbyła się uroczystość, podczas której prezydent USA Donald Trump pośmiertnie odznaczył Medalem Honoru sierżanta Michaela Ollisa. 24-letni żołnierz zginął w 2013 roku w Afganistanie, osłaniając własnym ciałem rannego Karola Cierpicę, polskiego żołnierza.
Amerykański przywódca w swoim przemówieniu podkreślił, iż Michael Ollis byl „bardzo dzielnym człowiekiem”.
– Sierżant Michael Ollis urodził się w 1988 roku. 28 sierpnia 2013 roku terroryści zdetonowali samochód-pułapkę z ładunkiem o wadze 400 funtów, powodując potężny wybuch i wyrwę w murze w miejscu, gdzie stacjonowali żołnierze NATO. Przez powstałą dziurę do środka wtargnęli talibowie. Michael miał przy sobie jedynie pistolet i jeden magazynek amunicji. W trakcie walki natknął się na polskiego żołnierza – razem znaleźli się pod ostrzałem. W pewnym momencie wybuch ranił polskiego żołnierza w nogi, przez co nie mógł się poruszać. W chaosie wystrzałów, dymu i zniszczenia pojawił się kolejny zamachowiec w kamizelce z materiałami wybuchowymi. Michael podniósł broń i bez wahania stanął między napastnikiem a swoim rannym towarzyszem. Własnym ciałem osłonił przyjaciela, oddając za niego życie – przypomniał Donald Trump.
Prezydent USA podkreślił, że „nigdy nie wiadomo, czy ktoś jest odważny i dzielny, aż dojdzie do takiego rodzaju sytuacji, to była ostateczna próba”.
– W ostatnim momencie wystrzelił swoją broń, terrorysta zdetonował swoją kamizelkę. Sierżant został zabity przed swoimi 25-tymi urodzinami. Jego ostatni wyczyn na ziemi. Michael wziął na siebie ten wybuch i uratował tego polskiego wojownika – mówił Donald Trump.
Trump wspomniał o Nawrockim. "Będzie wspaniałym prezydentem. Już jest"
Niespodziewanie podczas swojego przemówienia Donald Trump wspomniał o prezydencie RP Karolu Nawrockim.
– Również z nami jest kilku członków polskiego rządu, w tym reprezentanci prezydenta, który jest naprawdę wspaniałym człowiekiem – powiedział.
Donald Trump przyznał, że musi być szczery.
– Ja go popierałem i on wygrał, chociaż nie prowadził w sondażach. I to była naprawdę wielka historia dla całej Europy. I będzie wielkim prezydentem. Już jest wielkim prezydentem – dodał prezydent USA.
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem na początku maja 2025 roku, jeszcze jako obywatelski kandydat na prezydenta RP.
Swoją pierwszą podróż zagraniczną, już jako prezydent RP, Karol Nawrocki odbył do Waszyngtonu, gdzie ponownie spotkał się z Donaldem Trumpem.
Czytaj też:
Nawrocki zabrał głos w ważnej sprawie. "Jestem na bieżąco informowany"Czytaj też:
Nawrocki nie poleciał do USA. Nowe kulisy decyzji prezydenta
