"Nie będziemy przejmować się zasadami". Mocne słowa z Białego Domu

"Nie będziemy przejmować się zasadami". Mocne słowa z Białego Domu

Dodano: 
Biały Dom, oficjalna rezydencja prezydenta USA
Biały Dom, oficjalna rezydencja prezydenta USA Źródło: Wikimedia Commons
Nie będziemy przejmować się zasadami, nie będziemy przejmować się tworzeniem państwowości, będziemy walczyć do wygranej i nie zatrzymamy się – powiedział Pete Hegseth, sekretarz obrony USA.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Hegseth przedstawił postępy w realizacji "Wielkiej Furii". Sekretarz obrony USA skupił się na podkreślaniu, jak skomplikowana jest trwająca na Bliskim Wschodzie operacja. Stwierdził, że siły amerykańskie i izraelskie uderzają "z chirurgiczną precyzją i bez wahania". Ich celem jest zniszczenie infrastruktury wojennej Iranu i zapobiegnięcie pozyskania przez ten kraj broni atomowej.

– Reżim irański przeciwstawiał się Ameryce, nie zawsze otwarcie, ale zawsze nam groził. Bomby w Bejrucie, ataki rakietowe na nasze statki, ambasady, bomby w Iraku, w Afganistanie. Sponsorowanie wrogich sił w innych krajach – powiedział współpracownik Donalda Trumpa.

– Nie my zaczęliśmy tę wojnę, ale my ją kończymy za prezydentury Donalda Trumpa, który stawia Amerykę na pierwszym miejscu i przypomina światu, że bycie Amerykaninem to bycie niezłomnym – mówił dalej Hegseth.

Hegseth: Nie chcemy zmieniać władzy w Iranie

Sekretarz podkreślił, że jeśli Iran spróbuje przeprowadzić wobec USA akcję odwetową, wtedy spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią. Jak stwierdził Hegseth, 'będziemy działać, odpowiemy bez zastanowienia i odpowiemy zdecydowanie". Polityk wyjaśniał również, że działania USA i Izraela nie mają na celu zmiany władzy w Teheranie. Nie da się jednak wykluczyć, że takowa będzie miała miejsce.

– Ameryka, niezależnie od tego co mówią instytucje międzynarodowe, będzie prowadzić precyzyjną, śmiercionośną kampanię. Wykorzysta pociski, myśliwce, drony i inne działania, to wszystko zaangażujemy. Nie będziemy przejmować się zasadami, nie będziemy przejmować się tworzeniem państwowości, będziemy walczyć do wygranej i nie zatrzymamy się. Oczywiście, jak w każdej wojnie o tej skali, będą ofiary. Tak jest zawsze i z wdzięcznością oddajemy cześć poległym żołnierzom – powiedział.

Czytaj też:
Irańskie media: Nie żyje żona ajatollaha Chameneiego
Czytaj też:
Atak na Iran może wpłynąć na polską gospodarkę. "Polska na końcu łańcucha pokarmowego"

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Interia.pl
Czytaj także