KrajKomorowski o Dudzie: Musi liczyć się z tym, że kiedyś stanie przed Trybunałem Stanu

Komorowski o Dudzie: Musi liczyć się z tym, że kiedyś stanie przed Trybunałem Stanu

Bronisław Komorowski, były prezydent RP
Bronisław Komorowski, były prezydent RP / Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Dodano
– Uważam, że prezydent niestety uczestniczył w procedurze łamania konstytucji – stwierdził Bronisław Komorowski w programie "Kropka nad i".

– Szczególnie przy kwestii Trybunału Konstytucyjnego, kiedy nie powołał, powołanych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a to konstytucja nakazuje wprost. Według mnie, prezydent musi liczyć się z tym, że kiedyś stanie przed Trybunałem Stanu, bo to nie może być tak, że przestępstwo przeciwko konstytucji, pozostałoby zbagatelizowane – powiedział były prezydent.

Bronisław Komorowski nie ma wątpliwości, że obecnie jedyną alternatywą dla władzy jest Koalicja Obywatelska. – Jestem głęboko przekonany, że nie ma innej drogi, do zbudowania rzeczywistej alternatywy politycznej, dla obecnego, rządzącego polską układu, który to układ oceniam bardzo źle, z punktu widzenia skutków rządzenia dla Polski, jak jedność dzisiejszej opozycji demokratycznej. Cieszę się, że doszło, między innymi za przyczyną instytutu mojego, do spotkania wszystkich środowisk politycznych w kwestii programowej – zaznaczył polityk na antenie TVN24.

Monika Olejnik zapytała byłego prezydenta o zdjęcia prezydentów Polski i USA, które wzbudziło wiele kontrowersji. Na fotografii udostępnionej przez samego Trumpa widać, jak prezydenci pozują z deklaracją o partnerstwie strategicznym. Komentatorzy zwracają uwagę, że przywódca Stanów Zjednoczonych siedział, podczas gdy Andrzej Duda musiał podpisać dokumenty na stojąco. Szef Gabinetu Prezydenta twierdzi, że zdjęcie nie przedstawia samego momentu podpisania deklaracji, a jest jedynie uchwyceniem jednego z wielu momentów.

Jednak dla Bronisława Komorowskiego to sytuacja, która nigdy nie powinna mieć miejsca: – Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet, no widzisz, sam żeś tak urządzał czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja. Co mogę powiedzieć. Powiem, że jest mi bardzo przykro.

Czytaj także:
O czym rozmawiały Pierwsze Damy?

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także