Kraj"Bezczelne są te ku*** i zuchwałe". Wulgarny wpis na Twitterze ministerstwa

"Bezczelne są te ku*** i zuchwałe". Wulgarny wpis na Twitterze ministerstwa

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / SASCHA STEINBACH
Dodano
O dużej wpadce mogą mówić pracownicy Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, na Twitterze którego ukazał się wulgarny wpis. Pomimo szybkiej reakcji, według niektórych internautów zaskakująco szybkiej, wpis wzbudził duże zainteresowanie i wiele komentarzy.

"Niemiecki portal Der Onet", "Bezczelne są ku** i zuchwałe" - oj, chyba się ktoś nie przelogował z oficjalnego profilu ministerstwa – komentował wczoraj wieczorem red. Karol Gac z DoRzeczy.pl, kiedy zauważył wulgarny wpis na twitterowym koncie ministerstwa.

Chociaż wpis został szybko skasowany, jego kopia krąży po Twitterze i wzbudza wiele pytań oraz wątpliwości.

Ministerstwo kontra internauci

Po usunięciu wulgarnego Twitta, Ministerstwo poinformowało, że "Screen tweeta, który krąży w sieci to prawdopodobnie aktywność osoby nieuprawnionej do korzystania z niego. Prosimy nie powielać treści, której absolutnie nie akceptujemy". Tutaj jednak zaczynają się wątpliwości użytkowników Twittera.

Jeśli to aktywność osoby nieuprawnionej, to "czy sprawa zostanie zgłoszona na policję" – pyta jeden z internautów.

"Niech pokażą email od Twittera który informuje o dziwnej aktywności na koncie" – domaga się inny użytkownik Twittera (serwis wśród swoich zabezpieczeń ma rozwiązanie, które informuje właściciela profilu o "podejrzanej aktywności", czyli np. próbie skorzystania z serwisu przez osobę nieuprawnioną).

Wątpliwości internautów budziła też niezwykła „czujność” pracowników ministerstwa, którzy błyskawicznie usunęli wpis, którego pojawienie się miało być efektem „aktywności osoby nieuprawnionej'.

„Tak na zdrowy rozum. Mamy godz. 22. Ktoś nieuprawniony pisze tłita. I po kilku minutach moderator tego bieda-konta usuwa wpis i zmienia hasło. Tiaa, bo urzędnicy mają w zwyczaju pilnować konta na tt po 22:))„ – żartował kolejny internauta.

Ostatecznie, około północy (pierwszy, wulgarny wpis, ukazał się około godziny 22) Ministerstwo przeprosiło (również na Twitterze) za całą sytuację. „Wszystkich, którzy czują się urażeni treścią, przepraszamy za niewystarczające zabezpieczenie konta, co w konsekwencji doprowadziło do tej sytuacji” – podał resort.

Czytaj także:
"Generał Józef Piłsudski". Kompromitująca wpadka Trzaskowskiego

Czytaj także:
Czuchnowski na  tropie. Odkrył wojnę ludzi z  botami

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także