KrajUkład w Piasecznie. Radny PiS, któremu grożono utratą pracy: Co nam jeszcze zostaje? Gangsterka?

Układ w Piasecznie. Radny PiS, któremu grożono utratą pracy: Co nam jeszcze zostaje? Gangsterka?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 36
O ujawnionym przez portal Dorzeczy.pl układzie rozmawiali na antenie TVP3 Warszawa radny PiS Grzegorz Pruszczyk oraz naczelny portalu, autor demaskującego tekstu Antoni Trzmiel.

Sprawę opisaliśmy jako pierwsi. Portal DoRzeczy.pl ujawnił układ m.in. burmistrza Piaseczna i wicestarostów tegoż powiatu. Wszyscy są radnymi Koalicji Obywatelskiej i wszyscy mieli grozić radnemu Prawa i Sprawiedliwości utratą pracy, jeśli w głosowaniu nie postawi na działaczy KO. Bo to im podlega Dom Opieki Społecznej, gdzie pracuje radny PiS – Grzegorz Pruszczyk. A „wszystko co będzie związane z PiS-em to będzie z góry bombardowane, prawda”– mówi radnemu PiS nagrany starosta in spe.

Czytaj także:
Głosujesz na starostę Koalicji Obywatelskiej, albo „możesz stracić pracę”

Oświadczenie w sprawie zamieścił na Facebook'u nagrany przez radnego PiS starosta Ksawery Gut. Stwierdza w nim, że to Grzegorz Pruszczyk jako pierwszy poruszył kwestię swojego zatrudnienia w DPS. "Moja reakcja w tym zakresie była wyłącznie życzliwą diagnozą mojej i jego sytuacji politycznej polegającej na tym, iż łączy on funkcję radnego i jednocześnie jest zatrudniony w samorządowym Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii" – przekonuje starosta. Jednocześnie działacz określa całą sytuację jako "prowokację".

Radny Grzegorz Pruszczyk poinformował, że złożył już zawiadomienie do prokuratury. – Zrobiłem to bezpośrednio następnego dnia wieczorem. Wysłuchałem nagrania i gdy okazało się, że jest dobrej jakości, następnego dnia złożyłem zawiadomienie (...) Od czasu tego nagrania stała się jeszcze jedna taka smutna, a zarazem bulwersująca sprawa: wczoraj było pierwsze posiedzenie rady powiatu i większość rady należąca do Koalicji Obywatelskiej nie udzielała mi głosu. Gdyby nie to, że w przerwie przy obecności mediów poprosiłem o udzielenie głosu, to by mi go nie udzielono – a jako radny mam takie prawo i przywilej. Nikt z tych 15 osób z KO nie stwierdził, że warto mnie wysłuchać – relacjonował samorządowiec w programie "Zawsze na temat".

Czy radny PiS obawia się, że w trakcie kadencji rady będzie rugowany z jej prac? – Jeżeli nie poszukujemy prawdy, jeżeli nie szukamy rozwiązań, jeżeli już na pierwszej sesji nie daje się dojść do głosu radnemu, który chce ten głos zabrać, to jest jakaś śmieszna demokracja – mówi. I dodaje: – Zachowanie pana starosty zostawiam prokuraturze. Jeżeli dzisiaj, człowiekowi który ma rodzinę, grozi się utratą środków do życia, to co nam jeszcze zostaje? Gangsterka? Grożenie, że dzieci wszystkie któregoś dnia nie wrócą do domu? Jeżeli w tym kierunku pójdzie polityka, to gdzie my będziemy? To jest już jakaś metapolityka.

– To jest tak, że dziennikarze na ogół politykom nie wierzą. Jak usłyszałem o tej historii, to dopóki nie wysłuchałem taśmy, to też nie do końca wierzyłem, bo taśm ostatnio bardzo dużo. Ale ta taśma się różni (...) Bo tutaj nie ma oferty korzyści dla kogoś (...) Tutaj mamy coś zupełnie innego, na innym poziomie – niższym. Pan oprócz tego, że jest radnym, to pracuje w Domu Pomocy Społecznej. Nie jest to najbardziej prestiżowa praca. I otóż się okazuje, że jeżeli nie poprze tego kandydata, to straci pracę – zaznaczył Antoni Trzmiel. Redaktor naczelny portalu Dorzeczy.pl odniósł się do oświadczenia świeżo wybranego starosty: – On w tym oświadczeniu nie twierdzi, że to jest nieprawda. Wymienia nazwisko pana radnego, wymienia nazwę naszego portalu i nie mówi, że tak nie było. Jedynie próbuje odwrócić kota ogonem – wskazał dziennikarz.

– Kiedy dziennikarze portalu DoRzeczy.pl dzwonili do każdego z bohaterów tej historii, pan Ksawery Gut najpierw zaprzeczał i twierdził, że to bzdura. Twierdził, że to była sympatyczna rozmowa, żadnych gróźb nie było (...) Zaproponowaliśmy badanie na wariografie – wtedy rzucił słuchawką – opisywał Trzmiel w programie "Zawsze na temat" na antenie TVP3 Warszawa. – Będę śledził tę sprawę i to Państwu obiecuję: że nie odpuszczę – zadeklarował redaktor naczelny portalu DoRzeczy.pl. ZOBACZ WIDEO

Czytaj także:
Poseł PO komentuje ustalenia DoRzeczy.pl. "Nie ma podstaw, żeby stawiać Gutowi jakieś zarzuty"
Czytaj także:
Mec. Lech Obara: Straszenie radnego, że straci pracę, może być przestępstwem z art. 250 KK

 36
  • Kinia IP
    Kiedy Pruszczyk był wójtem gminy Prażmów i zwalniał ludzi z powodu swoich fanaberii oraz przerośniętego ego, nie zastanawiał się jak wyrzuceni z pracy zapewnią rodzinie byt. Pani z wodociągów wygrała w sądzie, reszta podziałała na zasadzie - nie rusz g.., bo śmierdzi. Ostatnia pani nie dała się zwolnić, poszła na zwolnienie i już nie wróciła. Tak rządził nasz wielki pokrzywdzony. Drugi raz wójtem nie został, choć bardzo chciał. I to było jego bezrobocie. A może ktoś ma na niego nagranie z tamtych czasów???
    Dodaj odpowiedź 4 2
      Odpowiedzi: 0
    • wredna miernota IP
      A co z tym wibratorem, co utknął w odbycie radnego PiS z Wrocławia? Dało się go wreszcie wyciągnąć? (ale wtopa! ale i tak mu zazdroszczę tego drugiego mieszkania do spotkań z prostytutkami)
      Dodaj odpowiedź 5 11
        Odpowiedzi: 1
      • Taka prawda ! IP
        Przeciętny wyborca PO jest wykształcony jak Bartoszewski, łagodny i uprzejmy jak Niesiołowski, obiektywny jak TVN24 i GW, kulturalny jak Palikot,, przystojny jak Ćwiąkalski, skromny jak Wałęsa, kochliwy jak Sawicka, prawdomówny jak Lis i Karolak, kobiecy jak Grodzka. Przeciętny wyborca PO popiera parady równości, gender, ma żałobę po tęczy z Placu Zbawiciela oraz szydzi z polskiego Patriotyzmu i polskich Katolików. Godłem dla przeciętnego wyborcy PO jest ptak z czekolady bez korony siedzący na kupie gówna, flagą różowy balonik. Przeciętny wyborca PO stoi tam gdzie MAK, Anodina, Lasek, GW, TVN, Janukowicz , Putin, Berkut i mówiący po rosyjsku strzelcy wyborowi strzelający do bohaterskich sanitariuszek Obrońców Majdanu. Przeciętny wyborca PO stoi tam gdzie kiedyś stało PZPR, UB, SB, WSI, ZOMO, GRU i NKWD
        Arkadiusz Myrcha (ur. 1 lutego 1984 w Toruniu) – polski polityk, kibol popierający Elanę, według Ojca Rydzyka jeden z dwóch wrzodów, za które ma wstydzić się gród Kopernika (ten drugi wrzód to Scheuring-Wielgus). Samorządowiec, uczestnik puczu kanapkowego, sknera, który dał 50 groszy za serduszko WOŚP. Ukończył V LO w Toruniu. Potem balował na Wydziale Praw i Administracji UMK. Podobno aplikował do seminarium, ale pojawił się na koncercie Behemotha i krzyczał Ave Belzebub!. Dumny z tego, że ukończył bezwartościowe studia walczył o władzę. Wstąpił do Platformy, gdzie z jej ramienia uzyskał mandat radnego. W 2015 roku doczłapał się na pierwsze miejsce na liście wyborczej PO. Według znajomych, Myrcha otrzymał jedynkę tylko dlatego, że podobał się niektórym kobietom (podczas gdy biedni panowie mieli Annę Sobecką). Dzisiaj Arkadiusz Myrcha należy do ścisłego trio, które uwaliło opozycję.
        Agata Diduszko-Zyglewska, żona Wojciecha Diduszko, który prowokacyjnie kładł się na ulicy pod Sejmem, by pokazywano go potem w polskich i zagranicznych mediach, to szara eminencja warszawskiej kultury i prawa ręka Hanny Gronkiewicz–Waltz. Lewicowa działaczka i publicystka, której mąż dokonał niebezpiecznej prowokacji pod parlamentem, kreuje od kilku lat politykę kulturalną stolicy i będzie to robiła prawdopodobnie do 2020 roku. Zażarta przeciwniczka kościoła katolickiego wspiera też polityczną hucpę opozycji. To członkini redaktorka w „Krytyce politycznej” - jednej z najbardziej lewackich i ekstremalnych społecznie redakcji w Polsce. Komuch na komuch siedzi.
        Należy pokazać opozycji co to jest totalny sprzeciw: wszystkie sejmiki wojewódzkie opanowane przez PO powinny być zablokowane przez PISowską mniejszość, należy ponadto utrudniać odwiedziny na grobach ich bliskich tak jak to się stało pod Wawelem.

        Gang Olsena czyli żałosny Gang Schetyny i Petru w Sejmie...
        Plan był genialny: pod jakimś pretekstem nie dopuścić do uchwalenia budżetu. Brak budżetu oznaczałby problemy z funkcjonowaniem państwa. Odpowiedzialność spadałaby na rządzącą większość i wcześniejsze wybory byłby przesądzone. "Zaprzyjaźnione media" po raz pierwszy dostałyby paliwo i z pewnością nie zmarnowałyby.
        Razwiedka, zagrożeni dożywociem po Smoleńsku i co grubszych aferach PO-PSL spośród wszystkich 2605-ciu, WSI, 30 tyś. emerytów ubeckich już przebierało nóżkami. Nieograniczone możliwości prowokacji dawało 200 wystąpień totalnej opozycji w krytycznej sesji, wystąpień podobnych do tych na inauguracyjnym posiedzeniu kadencji rok temu w wykonaniu 30 posłów Nowoczesnej. Aż 10 godzin na wygenerowanie pretekstu do zablokowania mównicy i fotela Marszałka to warunki komfortowe w przypadku ludzi zurbanizowanych, bez zasad, godności i honoru, gotowych na dowolne świństwo.
        Spektakl miał przypominać strzelanie karnych na jedną bramkę przez całą drużynę, zaaranżowane pod przekazy medialne. Kamery zostały ustawione i z góry jasne było, że Rząd nie będzie odpowiadać na każdy z 200-u absurdalnych zarzutów.
        Przy znanym zaangażowaniu "zaprzyjaźnionych mediów" ćwiczących latami budowanie napięcia z niczego, skala tumanienia znacznie przewyższyłaby "czarny protest".
        Przygotowane zawczasu jednakowe kartki z napisem "wolne media", podium dla mówców, nagłośnienie i transparenty nie zmarnowałyby się. Wystąpienia i artykuły "autorytetów i ekspertów" z kraju i z zagranicy potępiające reżim przytłaczałyby nas ze wszystkich stron. Kraj uratowałby Tusk przybywający wprost z Niebios na białym rubikoniu. Tymczasem Gang nie wytrzymał i już po wystrzeleniu pierwszej Szczerby zablokował Sejm, zachwycony swoją przebiegłością i perspektywą powrotu do żłobu.
        Prosta pułapka ofsajdowa PiSu podobna do tej z "czarnego marszu" zamieniła cały misterny plan w totalną klapę.
        Dodaj odpowiedź 20 5
          Odpowiedzi: 3
        • mason IP
          co ci biedni radni z PiS są tak prześladowani : „Nie wiem jak mu pomóc. Bawiliśmy się wibratorem i nagle nie mogłam go wyjąć z klienta”

          Faktycznie, według relacji ratownika w odbycie mężczyzny utknął sporych rozmiarów przedmiot – „Obecna na miejscu kobieta próbowała wyjąć ciało obce szczypcami do grilla i widelcem, który także utknął w ujściu układu pokarmowego mężczyzny.

          – poszkodowany mężczyzna jest … radnym Prawa i Sprawiedliwości.
          Dodaj odpowiedź 6 8
            Odpowiedzi: 0
          • Obserwator IP
            Ojej prawaczki , przyzwyczajajcie się . Sami wprowadziliscie takie standard. Kto nie z mieciem tego zmieciem . Nieprawdaż ?
            Dodaj odpowiedź 5 7
              Odpowiedzi: 0
            • kok.blondi IP
              W poniedziałek 26 Listopada nie tankujemy na żadnej stacji benzynowej, kto musi tankować niech to zrobi w niedziele 25-go Listopada. Wyślij dalej tę Akcje Protestacyjna do wszystkich swoich kontaktów zaprotestujmy przeciwko dalszym podwyżkom - czytamy na jednej z internetowych akcji.
              Dodaj odpowiedź 7 0
                Odpowiedzi: 0
              • Gangsterka to dla żydokomuny normalka IP
                Polskojęzyczni Oszuści z przystawkami to żydokomuna i jej bękarty.
                Szmalcownictwo, mordy na Polakach, kradzieże i oszustwa to ich stałe metody walki o wolność i tolerancję
                Dodaj odpowiedź 11 2
                  Odpowiedzi: 0
                • rozbawiony IP
                  Gangsterka to jest pierwszy sposób rządzenia przez pisich Nic nowego
                  Dodaj odpowiedź 5 17
                    Odpowiedzi: 0
                  • realista IP
                    HIPOKRYCI !!!!!!!!!!!!! A ile osób straciło pracę na rzecz pisich koleżków ???????? Te wszystkie modelki przedszkolanki niedouczeni kierownicy basenów niedorobieni doktoranci czy asystencj apteczni dostali prace krórą W NORMALNYM KRAJU MIELI BY LUDZIE WYKDZTAŁCENI !!!!!!!!!!!!!
                    Dodaj odpowiedź 8 22
                      Odpowiedzi: 0
                    • rychu IP
                      Jak Czarnecki z michnikoidem nagrywali to było Gut jak pisior nagrywa albo kelner to schlicht
                      Dodaj odpowiedź 25 3
                        Odpowiedzi: 0
                      • Kaszeba. IP
                        Ta niemiecka świnia straszy!? Gucik ty zawszały i dziki prussaku!
                        Dodaj odpowiedź 22 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • Wrnnn IP
                          Jak tam komuszki? Dalej walczycie żeby czymś przykryć KNF?
                          Dodaj odpowiedź 4 31
                            Odpowiedzi: 0
                          • Równi i równiejsi w zastraszaniu IP
                            Gdyby PiS postraszyło któregoś radnego to niemiecko-rusko-żydowskie media z totalnymi by ich zjadły! Kiedy nareszcie nastąpi jakaś odpowiedzialność i równowaga w tym wszystkim?
                            Dodaj odpowiedź 36 2
                              Odpowiedzi: 0
                              • Pan M*rzyński - Filipiński IP
                                Kolejne "nielegalne nagranie". Niestety po ujawnieniu "taśm prawdy" Titanic Obywatelski w pośpiechu napisał i przegłosował ustawę zabraniającą uznawania za wiarygodne dowodów zdobytych nielegalnie.
                                Pan radny powinien poinformować rozmówcę, że rejestruje rozmowę, a tamten powinien wyrazić na nagrywanie zgodę (trzeba przyznać, że to dosyć zabawny wymóg). Dopiero takie nagranie jest dowodem w sądzie.
                                Wszystkie "nielegalne nagrania" po uchwaleniu tamtej ustawy można sobie odsłuchiwać do woli. Dla sędziego jednak nie istnieją,
                                Dodaj odpowiedź 22 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także