KrajRzecznik rządu: Mosbacher? Jeden incydent nie zmieni dobrych relacji z USA

Rzecznik rządu: Mosbacher? Jeden incydent nie zmieni dobrych relacji z USA

Joanna Kopcińska
Joanna Kopcińska / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Dodano 314
Minister Joanna Kopcińska zabrała głos w sprawie listu ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher do premiera Mateusza Morawieckiego, oświadczając, że treści pisma rząd nie będzie komentował.

"Nie zamierzamy bezpośrednio odnosić się do treści listu Ambasador #Mosbacher ani faktu jego opublikowania w mediach; Polska i Stany Zjednoczone pozostają w bardzo dobrych relacjach i nie zmieni tego jeden incydent" – cytuje rzeczniczkę rządu PAP.

"Polska tak samo jak USA ceni sobie wolność słowa i w żaden sposób nie ogranicza wolności mediów. Rynek medialny w Polsce jest pluralistyczny, a  prezentują pełne spektrum opinii" – czytamy na profilu agencji na Twitterze.

W liście do premiera, o którym portal DoRzeczy.pl informował jako pierwszy, ambasador USA wskazuje co wolno, a czego nie wolno mówić ministrom polskiego rządu ws. stacji TVN należącej do amerykańskiej firmy Discovery Communications. Informacja o piśmie wywołała prawdziwą burzę.

Czytaj także:
Kontrowersyjny list amerykańskiej ambasador

We wtorek dziennikarze tygodnika "Do Rzeczy", Wojciech Wybranowski i Marcin Makowski, ujawnili, że Mosbacher naciskała też na ministrów i urzędników rządu, aby wprowadzić takie zmiany przepisów, które stawiałyby amerykańskie firmy działające w Polsce w uprzywilejowanej pozycji.

Czytaj także:
Kolejne roszczenia ambasador Mosbacher

Treści listu nie chciała komentować rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert. – Ambasador Mosbacher dobrze sobie radzi, reprezentując Departament Stanu i rząd USA w Polsce. Podziela również nasze idee i wartości, m.in. wolność prasy – powiedziała dziennikarzom na konferencji prasowej.

Czytaj także:
Rzecznik Departamentu Stanu USA zabrała głos ws. listu Mosbacher

Jak informowało wcześniej "Do Rzeczy", po słowach Mosbacher na temat mediów w Polsce spotkanie z ambasador USA odwołał wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

/ Źródło: Twitter / DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 314
  • MGPolska IP
    A propos dużej części komentarzy obraźliwych wobec Polski: szokujące! Jak można tak pisać o Ojczyźnie! Kim wy ludzie naprawdę jesteście? Na pewno nie Polakami. Najprawdopodobniej polaczkami. A to co jest złego w Polsce, to przez takich ludzi jak wy. To cud że Polska się tak pięknie podniosła po marsjańskim krajobrazie zostawionym przez socjalizm, pomimo tak wielu "obywateli" jak wy. A jeśli narzekacie na rząd, to wiedzcie, że jakość rzadu odzwierciedla jakość wyborców.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • twardek IP
      Pani Mosbacher ma przez pt Błaszczaka i Kopcińską nieźle przetrzepane majteczki. Należy przyjąć, że było to jakoś uzgodnione z Amerykanami. Jeśli tak, to jest tym samym przejawem trwania procesu czyszczenia przez prez. Trumpa stajni Departamentu Stanu.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Stef. IP
        Task to już u nas jest. Z jednego szamba wpadamy w drugie !!!
        Dodaj odpowiedź 0 1
          Odpowiedzi: 0
        • lollipop IP
          Pani Minister, a ile takich incydentów musi się zdarzyć, żeby popsuć relacje? Czy 10 to minimum? Czy może 100?
          Dodaj odpowiedź 9 0
            Odpowiedzi: 0
          • Brektus IP
            PiSu już nikt nie szanuje, czy to sojusznik czy też wróg, z Europy czy zza wielkiej wody
            Dodaj odpowiedź 5 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także