Czytaj też:
Matecki punktuje narrację o opozycji i stosunku Polaków do UkraińcówW niedzielę pochodząca z Ukrainy nastolatka została zaatakowana słownie przez mężczyznę podróżującego tym samym autobusem miejskim w Bielsku-Białej.
Mężczyzna zwracał się do nastolatki i jej koleżanek w sposób agresywny i wulgarny.
Incydent w Bielsku-Białej. Mężczyzna w rękach policji
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w poniedziałek na platformie X, że mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji.
"Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera – nie będziecie bezkarni" – dodał Marcin Kierwiński.
Zwyzywał nastolatki z Ukrainy. Zostanie zwolniony z pracy
Z przeprowadzonej analizy zapisu monitoringu wynika, że kierowca prowadzący pojazd, po usłyszeniu krzyków dobiegających z wnętrza autobusu, zwrócił się do pasażera z prośbą o zachowanie spokoju.
MZK w Bielsku-Białej przekazało, że działanie to miało na celu odwrócenie jego uwagi od osób poszkodowanych.
Spółka zapewniła, że działając w porozumieniu z prezydentem miasta Bielska-Białej, deklaruje kontakt z osobami poszkodowanymi w celu omówienia możliwych form wsparcia oraz działań zmierzających do zapewnienia im należnego zadośćuczynienia.
Prezes MZK w Bielsku-Białej poinformował w poniedziałek, że mężczyzna, który zwyzywał w niedzielę nastolatki z Ukrainy, będzie zwolniony z pracy.
"Jest mi przykro, a zarazem wstyd, bo agresor okazał się być pracownikiem zarządzanej przeze mnie spółki. Dłużej pracownikiem nie będzie" – przekazał w oświadczeniu prezes MZK w Bielsku-Białej Hubert Maślanka.
Bosak reaguje na sprawę z Bielska-Białej
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i współlider Konfederacji, komentując na platformie X incydent z Bielska-Białej, napisał, że "wyładowywanie swojego gniewu i frustracji na przypadkowych osobach to zło, niezależnie od kontekstu, a już szczególnie wobec kobiet czy dzieci".
"Pamiętajmy, by w takich sytuacjach reagować, a nie tylko przyglądać się czy nagrywać" – dodał wicemarszałek Sejmu.
Czytaj też:
"Wszyscy won!". Zajączkowska-Hernik odpowiada na insynuacje Gasiuk-Pihowicz
