• Piotr GociekAutor:Piotr Gociek

Dziecię mafii

Dodano: 
Film "Wszyscy święci New Jersey" - trailer.
Film "Wszyscy święci New Jersey" - trailer. Źródło: YouTube / screen/ Warner Bros. UK & Ireland
Młody Tony Soprano – zdolny, ale leniwy – miał być futbolistą, a nie gangsterem. Co poszło nie tak? „Wszyscy święci New Jersey” przynoszą odpowiedź.

Zaczyna się jak u Neila Gaimana w „Księdze cmentarnej” albo w filmie „Przerażacze” Petera Jacksona: trafiamy na cmentarz, a tam umarli mówią. Ukryci pod kamiennymi płytami wspominają, kim byli i co się z nimi stało. Jednym z nich jest Chris Moltisanti, narrator mocno nietypowy, bo choć mówi do nas zza grobu, to opowiada o wydarzeniach, które miały miejsce, kiedy był oseskiem. W jednej ze scen zresztą oglądamy małego Chrisa, który zanosi się płaczem na widok wujka Tony’ego. Cóż, widzicie, ten wujek to nie kto inny jak Tony Soprano.

Artykuł został opublikowany w 45/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także