Obserwator mediówIzraelska prasa krytycznie o działaniach rządu Benjamina Netanjahu

Izraelska prasa krytycznie o działaniach rządu Benjamina Netanjahu

Minister spraw zagranicznych Izraela Israel Katz i premier Izraela Benjamin Netanjahu
Minister spraw zagranicznych Izraela Israel Katz i premier Izraela Benjamin Netanjahu / Źródło: PAP/EPA / ABIR SULTAN
Dodano 139
Wczoraj krytycznie o słowach Israela Katza wypowiedział się między innymi Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP, dzisiaj działania izraelskiej dyplomacji krytykują nawet izraelskie media.

Po fali krytyki jaka przeszła przez polskie media i scenę polityczną, dzisiaj niepochlebnie o sytuacji na linii Polska-Izrael mówią także izraelskie media, które krytykują działania rządu Benjamina Netanjahu.

Dziennik "Haaretz" pisze o "bawieniu się historią" przez izraelską dyplomację i podkreśla, że rząd Netanjahu poznał "dopuszczalną granicę" i "skutki używania historii do celów politycznych". Ostatnie wypowiedzi p.o. szefa MSZ Izraela, gazeta określa jako nieakceptowalne, odnosząc się między innymi do opublikowanego wczoraj oświadczenia Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.

Krytycznie wobec działania rządu izraelskiego odnosi się także "Jerusalem Post", które ostrzega premiera Netanjahu, przed pogorszeniem relacji na linii Polska-Izrael. Gazeta tłumaczy jednocześnie, że konflikt "polsko-izraelski może doprowadzić do wzrostu antysemityzmu nad Wisłą, co może być niebezpieczne dla mieszkających tutaj Żydów".

Szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu odwołany

Na szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu Polskę reprezentować miał premier Mateusz Morawiecki. Decyzja ta uległa jednak zmianie po szczycie bliskowschodnim, który w ubiegłym tygodniu miał miejsce w Warszawie. Chodzi o słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu na temat Polaków, które cytowały izraelskie media. Choć strona rządowa zapewniała, że wszystko zostało wyjaśnione, zdecydowano że Polskę podczas szczytu Grupy Wyszechradzkiej w Jerozolimie reprezentować będzie nie premier, lecz szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Sytuacja uległa zmianie po wypowiedzi p.o. szefa MSZ Izraela, który mówił o kolaboracji Polaków z Niemcami oraz o tym, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". W związku z tą wypowiedzią, polskie władze zdecydowały, że Polska nie weźmie udziału w szczycie V4, a ostatecznie spotkanie zostało odwołane.

Czytaj także:
"Antysemityzm był wrodzony u Polaków". Kolejne skandaliczne słowa szefa MSZ Izraela
Czytaj także:
Szef "Jerusalem Post": Przyzwyczajam się do antysemickich Tweetów z Polski, ale...

/ Źródło: RMF FM / Jerusalem Post/Haaretz
/ zma

Czytaj także

 139
  • 12345 IP
    Żydzi nigdy nie przeproszą. Nie po to zrobili w Warszawie spektakl. Tu chodzi o ok. 350 mld dolarów. Jeśli im damy kasę, to się zastanowią nad przeprosinami.
    Dodaj odpowiedź 12 0
      Odpowiedzi: 1
    • Sytuacja i co możemy zrobić? IP
      Ambasador Mosbacher to Usraelski pionek i 'namiestnik' w 'Polin'. Skorumpowanemu na wskroś Trumpowi chodzi tylko o kasę/hajs dla siebie i swojej żydowskiej rodziny i drugą kadencję, a nie o Fort Trump dla bezpieczeństwa Polaków. Jego zięć z rodziną jest w najbliższych konszachtach z Netanyahu i 'cyrk warszawski' judzenia do wojny z Iranem był zorganizowany też dla tego drugiego celów wyborczych oraz zapewnienia mu dalszego immunitetu przed prawem po korupcyjnych przekrętach (jak pani Adamowicz uciekająca pod immunitet PE). Data wyborów w Izraelu została wybrana, aby mógł on skorzystać wizerunkowo na szczycie V4 w Jerozolimie i niestety prawie się udało, bo jednak przedstawiciele V3 przyjechali i niestety 'dilują' z żydami za naszymi plecami. Morawiecki za późno ogłosił ten bojkot...

      W tym całym przedstawieniu rząd PiS zaliczył KOLOSALNĄ wpadkę i odpowie za to przy urnach. Czas nie tylko na natychmiastową dymisję Czaputowicza i Szczerskiego, oraz wymianę 'powrotną' między Morawieckim i Szydło, a Konrad Szymański na szefa MSZ

      PiS przed wyborami MUSI szukać koalicjantów w obozie patriotyczno- narodowościowym, czyli przestać liczyć na samodzielne rządy, lecz pójść na ustępstwa i współpracę z Ruchem, Narodowym, Winnickiego, Brauna, Wilka, Kukiza itp. itd. Oraz zaprzestać 'goebbelsowskij propagandy' oraz wykluczaniu tych potencjalnych koalicjantów w TVP. W przyszłości można dążyć do większości konstytucyjnej takiej koalicji DOBRA.

      Ostatni wspólny Marsz Niepodległości był zachęcającym początkiem współpracy środowisk patriotycznych, ale zbyt doraźnym i krótkotrwałym, zamiast strategiczną decyzją koalicyjnej współpracy. Jeśli do tego nie dojdzie, to smutną alternatywą dla Polski będzie powrót gansterów z PO, POKO, KE, WIOSNA/Palikot, PSL, SLD i zaprzedanie Polski interesom niemieckim i gangsterom.

      Stosunki dyplomatyczne z Izraelem muszą być zredukowane poniżej poziomu ambasadora, żaden szczyt V4 nie ma więcej prawa odbyć się w Izraelu, szczególnie w okupowanej bezprawnie Jerozolimie.

      No i najwyższa pora na repatriację polskiego złota z zagranicznych banków podatnych Usraelowi i ich 'roszczeniom' jak najszybciej na terytorium suwerennej Polski.

      PiS będzie oceniony przy urnach, ale głosy patriotyczne muszą iść na opcje narodowościowe dla dobra Polski i Polaków!
      Dodaj odpowiedź 6 2
        Odpowiedzi: 0
      • Tuleyka IP
        Orban wujem NieTenJahuja. Węgier, żyd, szwab i rusek jedną rodzinką.
        Dodaj odpowiedź 6 1
          Odpowiedzi: 0
        • Pikuś IP
          NieTenJahuj czyli żydowski ciul.
          Dodaj odpowiedź 6 1
            Odpowiedzi: 0
          • Grand IP
            Orban coś pieprzył o przyjazni Polsko Wegierskiej a Natanjachu sie śmiał
            Dodaj odpowiedź 20 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także