Tusk przyznaje się do błędu. "Tę decyzję podjąłbym inaczej"

Tusk przyznaje się do błędu. "Tę decyzję podjąłbym inaczej"

Dodano: 
Był premier, lider PO Donald Tusk
Był premier, lider PO Donald Tusk Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Szef PO Donald Tusk przyznał się do politycznego błędu. Chodzi o podwyższenie wieku emerytalnego.
Tusk był w czwartek w Częstochowie. Podczas spotkania z mieszkańcami, odpowiadał na pytania. Pojawił się wątek podwyższenia przez rząd PO-PSL wieku emerytalnego. – Mogę powiedzieć, że politycznym błędem było zamiast przekonać ludzi, dać im wolny wybór w kwestii wieku emerytalnego, zachęcać do pewnych wyborów, niepotrzebnie poszliśmy tą drogą twardej ustawy. Tak, to była dla mnie w jakimś sensie lekcja pokory – z Polkami i Polakami lepiej rozmawiać, przekonywać, prosić i na końcu dać im możliwość wyboru po wytłumaczeniu, a nie narzucać niczego. Tę decyzję podejmowałbym inaczej i prawdopodobnie z innymi konsekwencjami – zapewnił lider Platformy.

Obecnie wiek emerytalny w naszym kraju to 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Ustawę w tej sprawie w 2015 r. przygotował prezydent Andrzej Duda. Tymczasem zgodnie z decyzjami poprzedniego rządu (pod kierownictwem Donalda Tuska), wiek emerytalny miał wzrastać co kwartał o miesiąc – dla mężczyzn miał wynieść 67 lat w 2020 r., a dla kobiet – w 2040 r.

Były premier obiecał, że przywróci znaczenie słowom "prawo" i "sprawiedliwość" (w odniesieniu do nazwy partii rządzącej). – Tę rękę na sercu położę i mówię wam: zrobię wszystko, żeby w Polsce słowo "prawo" i słowo "sprawiedliwość" kojarzyły się z czymś pozytywnym, a nie z partią, która splugawiła te dwie wartości w sposób zupełnie niespotykany – przekonywał polityk.

Wiek emerytalny. Polacy wskazali najlepsze rozwiązanie

Ankieterzy United Surveys zapytali Polaków o to, jaki powinien być wiek przechodzenia na emeryturę. Zdecydowana większość respondentów wskazała, że powinien on pozostać na takim poziomie, jakie obowiązuje obecnie.

Respondentom zadano pytanie "czy wiek emerytalny w Polsce powinien: wynosić jak obecnie 65 lat dla mężczyzn i 60 dla kobiet, zostać podwyższony do 65 lat dla kobiet i pozostać na poziomie 65 lat dla mężczyzn, zostać podwyższony do 65 lat dla kobiet i 67 lat dla mężczyzn czy zostać podwyższony dla kobiet i mężczyzn do 67 roku życia?".

67,2 proc. badanych opowiedziało się za obowiązującymi rozwiązaniami. Drugą, co do częstotliwości wybieraną odpowiedzią było "żadne z powyższych".

7,6 proc. ankietowanych chce zrównania wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn. Z kolei 6,5 proc. uważa, że kobiety powinny przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat, a mężczyźni - 67 lat.

Tylko 1,7 proc. chce zrównania wieku dla kobiet i mężczyzn na poziomie 67 lat. 2 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.

Czytaj też:
Szef PO proponuje "babciowe". Maląg: My działamy
Czytaj też:
To ona ma pomóc PO wygrać. Nieoficjalnie: Współpracownica Trzaskowskiego pokieruje sztabem

Źródło: 300polityka.pl
Czytaj także