Generał: W Polsce niezbędne jest przywrócenie powszechnego poboru do wojska

Generał: W Polsce niezbędne jest przywrócenie powszechnego poboru do wojska

Dodano: 
Były z-ca Szefa Sztabu. gen. Leon Komornicki
Były z-ca Szefa Sztabu. gen. Leon Komornicki Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
W Polsce niezbędne jest przywrócenie powszechnego poboru do wojska – mówi gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego WP.

2 lutego rozpoczęła się coroczna kwalifikacja wojskowa. Wezwanie trafi do ponad 230 tys. osób w całym kraju. W tym roku kwalifikacja obejmuje mężczyzn urodzonych w 2007 roku, ale także inne grupy osób. Oprócz mężczyzn kończących 19 lat, kwalifikacji podlegają także kobiety urodzone w latach 1999-2007, posiadające wykształcenie uznawane za przydatne w wojsku, m.in. medyczne, psychologiczne lub weterynaryjne. Informację o obowiązku stawienia się przed komisją mogą otrzymać również studentki oraz absolwentki uczelni wyższych, które w 2026 roku ukończą 19 lat. W tym roku kwalifikacja wojskowa potrwa do 30 kwietnia.

W Polsce pobór do wojska został zawieszony 1 stycznia 2010 r. O tym, że obowiązkowa służba wojskowa powinna zostać przywrócona, mówił w RMF FM gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego. – Świadomość społeczeństwa rośnie o potrzebie spełnienia obowiązku wobec obronności państwa – stwierdził.

Ile osób powinno przejść przeszkolenie wojskowe? – Każdy obywatel, skończywszy dziewiętnasty rok życia – i obywatelka – powinien takie przeszkolenie przejść. Jestem za tym, żeby nastąpił powrót do powszechnego poboru – powiedział generał, zastrzegając, że nie chodzi o powrót na minionych zasadach.

"Żołnierz musi wrócić do koszar"

Zdaniem gen. Komornickiego, uzyskanie przeszkolenia wojskowego powinno być "powszechnym obowiązkiem". Rozmówca RMF FM przyznał, że obecnie Polska nie jest przygotowana do odwieszenia poboru do wojska. – Musimy odtworzyć niezbędną infrastrukturę koszarową – wskazał. Zaznaczył, że przy poborze żołnierz "musi wrócić do koszar".

– Dzisiaj żołnierz jest swoistym pracownikiem, bo przychodzi na godz. 8 do służby i o godz. 15 służbę kończy. A tutaj musimy zapewnić pobyt żołnierza w koszarach przez 24 godziny przez okres odbywania służby. Tym samym podnosimy gotowość bojową sił zbrojnych, której ważnym elementem jest gotowość alarmowa, czyli gotowość do natychmiastowego opuszczenia koszar – kontynuował. Gen. Komornicki podkreślił, że jest to szczególnie istotne w garnizonach położonych w strefie przygranicznej, np. w pobliżu obwodu królewieckiego.

Odnosząc się do tematu przywrócenia poboru, gen. Leon Komornicki wyraził pogląd, że politycy, którzy "zawsze (...) patrzą przez pryzmat notowań boją się podjąć odpowiednią decyzję w obawie przed utratą poparcia".


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF FM
Czytaj także