Kowalski o odejściu z PiS: Wygrał układ biłgorajski

Kowalski o odejściu z PiS: Wygrał układ biłgorajski

Dodano: 
Janusz Palikot w okresie kiedy był liderem partii Ruch Palikota, a później Twój Ruch
Janusz Palikot w okresie kiedy był liderem partii Ruch Palikota, a później Twój Ruch Źródło: PAP / Paweł Kula
Postawiłem sprawę zerojedynkowo: albo ja albo układ biłgorajski – pisze o swoim odejściu z PiS Janusz Kowalski.

Poseł Janusz Kowalski złożył rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym PiS. Polityk jest fachowcem w zakresie zagadnień związanych z polityką energetyczną. W koalicji PiS i Suwerennej Polski dwukrotnie pełnił funkcję wiceministra (aktywów państwowych oraz rolnictwa). Jak jednak tłumaczył w nagraniu opublikowanym w sieci 1 maja, nie mógł jednak dłużej znosić tego, co dzieje się w strukturach lokalnych tej partii. Chodzi m.in. o przyjmowanie do PiS-u w jego regionie ludzi z byłej partii Janusza Palikota.

Kowalski podkreślił, że wielokrotnie i od dłuższego czasu domagał się interwencji władz partii w sprawie nowych członków, jednak nie spotkało się to w jego ocenie z należytą reakcją.

Wobec wielu pytań i sporego zainteresowania medialnego sprawą w poniedziałek parlamentarzysta postanowił raz jeszcze zabrać głos. W stanowczym wpisie Kowalski przypomniał główną przyczynę, która sprawiła, że postanowił wyjść z partii Jarosława Kaczyńskiego.

Janusz Kowalski o odejściu z PiS: Wygrał układ biłgorajski

"Kończąc temat mojego odejścia z PiS. Postawiłem sprawę zerojedynkowo: albo ja albo układ biłgorajski. Przegrałem i honorowo odszedłem" – napisał na X.

Kowalski przekazał wcześniej, że w dalszym ciągu będzie zajmował się gospodarką, wspierał całą prawicę i walczył z bardzo złym rządem Donalda Tuska. Parlamentarzysta podkreślił, że nie ma w sobie żadnych złych emocji wobec kolegów i koleżanek z PiS i podziękował im za współpracę. Zapowiedział też pozwy cywilny i karny przeciwko Szymonowi Jadczakowi za artykuł łączący go z estońską firmą Przemysława Kralla.

twitterCzytaj też:
Warzecha ocenił Kowalskiego: To wielu komentatorów przeoczyło

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także