Czy psy są winne kiepskiej demografii?
  • Magdalena Ziętek-WielomskaAutor:Magdalena Ziętek-Wielomska

Czy psy są winne kiepskiej demografii?

Dodano: 
Szczeniak
Szczeniak Źródło: Pixabay / SmBerG
W wypowiedziach na temat problemów z polską demografią formułowanych przez autorów związanych z szeroko rozumianą prawicą dość często pojawia się motyw psów należących do par ludzkich niemających potomstwa.

Czytając niektóre wręcz ataki na „psiarzy”, trudno nie odnieść wrażenia, że ich autorzy uważają, że to właśnie przez psy ludzie nie posiadają własnych dzieci. A bezdzietnym właścicielom psów zarzucany jest nawet „libertynizm”. Osoby formułujące takie sądy często przepełnione są olbrzymią nienawiścią do zwierząt i kobiet oraz uważają, że kobiety do posiadania tychże dzieci powinny być siłą zmuszone. Ewentualnie, że należy w celu ich przymuszenia użyć środków religijnych, stawiając tutaj za wzór cywilizację żydowską lub amiszów czy talibów.

Pogłębiająca się bezdzietność polskiego społeczeństwa jest faktem. Osobiście jednak nie znam żadnych analiz przyczyn tego zjawiska, które wychodziłyby poza znane kalki ideologiczne (przywołane powyżej) albo niby-naukowe (przyczyny ekonomiczne, kulturowe etc.). A moim zdaniem główną przyczyną tego zjawiska jest to, że większość młodych Polaków nie ma tego, co kiedyś określało się mianem „woli życia”, a o czym obecnie kompletnie się nie mówi! Związane jest to z zupełnie chorym paradygmatem świata zachodniego, zgodnie z którym człowiek do szczęścia przede wszystkim potrzebuje szerokiego dostępu do dóbr konsumpcyjnych. To przekonanie stało się kamieniem założycielskim III RP, absolutnie podzielanym także przez tzw. ludzi Kościoła, błogosławiących ten neokolonialny twór, którego racją istnienia jest tylko i wyłącznie wydrenowanie polskiego społeczeństwa z wszelkich sił witalnych. W zdrowym podejściu życie ma wartość samą w sobie, a racją istnienia społeczeństwa jest zagwarantowanie jego członkom tego wszystkiego, co jest potrzebne do zaspokojenia podstawowych potrzeb ludzi i wspierania ich w przekazywaniu daru życia następnym pokoleniom.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także