Obawiam się, że sytuacja krakowska jest tylko poligonem doświadczalnym przed tym, co może wydarzyć się podczas wyborów parlamentarnych w 2027 roku, kiedy wyniki wyborów mogą okazać się niekorzystne dla Donalda Tuska i obecnego układu władzy – przestrzega Witold Gadowski.
Roma locuta, causa finita. Rzym się wypowiedział, sprawa zakończona. To zdanie, nader popularne i znane bardzo wielu z Państwa, przypisuje się – jako sens wypowiedzi – świętemu Augustynowi. Generalnie oznacza ono, że Rzym się wypowiedział, a sprawa została zakończona.
I tak można by powiedzieć, gdyby odnieść tę sentencję do sprawy krakowskiego referendum. W maju wypowiedział się lud Krakowa, wypowiedzieli się krakowscy obywatele, odwołali prezydenta i jego zastępców i od tego momentu powinien już biec czas prowadzący do nowych wyborów. Powinni zgłaszać się nowi kandydaci, powinien trwać czas kampanii wyborczej i oczekiwania na rychłe rozstrzygnięcie w postaci głosowania w pierwszej, a może i w drugiej turze.
Źródło: DoRzeczy.pl