W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa". Morawiecki przekazał z kolei, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. W poniedziałek poseł Grzegorz Lorek zrezygnował z członkostwa w "Rozwoju Plus" i wrócił do PiS. We wtorek wieczorem Komitet Polityczny PiS zdecydował, że nie usunie z partii członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Skierował sprawę do rzecznika dyscyplinarnego. Podkreślono, że jest to wymóg, który wynika ze statusu Prawa i Sprawiedliwości.
Zaskakujące sceny w TV Republika. Kłeczek dyktował oświadczenie posłowi
Wcześniej, w programie Miłosza Kłeczka na antenie Telewizji Republika gościł m.in. Krzysztof Szczucki – poseł należący do stowarzyszenia Rozwój Plus, który pozostaje zawieszony w PiS.
W pewnym momencie prowadzący podszedł do niego i zaczął mu dyktować oświadczenie, dotyczące powrotu polityka do Prawa i Sprawiedliwości.
– Ja profesorowi to ułatwię. Ma Pan kartkę czystą, długopis. Niech pan pisze: Oświadczenie, ja niżej podpisany profesor Szczucki oświadczam, że wycofuję się ze stowarzyszenia Rozwój Plus i wracam na łono partii matki – Prawo i Sprawiedliwość – mówił, stojąc nad swoim gościem.
– Proszę pisać – apelował. – Podpisano – Miłosz Kłeczek – dodał przez pomyłkę, czym wzbudził rozbawienie wśród gości programu.
– Podpisano – prof. Krzysztof Szczucki – poprawił się dziennikarz.
– Jednocześnie gwarantuję, że od dzisiaj będę dbał o jedność w obozie solidarnościowym i niepodległościowym – dyktował dalej Kłeczek, nie zważając na protesty prof. Szczuckiego.
Fragment programu zamieścił na platformie X użytkownik @chrzanik.
"Kłeczek podszedł do Szczuckiego i kazał mu podpisać lojalkę PiSu. (...) Absolutne kino" – skomentował.
Czytaj też:
Szok i oburzenie wśród dziennikarzy Polsatu. "Nie było żadnych sygnałów" Czytaj też:
Kultowy serial wraca do TVP. Ujawniono datę premiery
