Ćwierkot Gdy przechodziło się ulicą Wiejską w Warszawie, w pobliżu Sejmu słychać było w minionym tygodniu donośne serie trzasków. Stop.
Jak ustaliliśmy, nie ma żadnego niebezpieczeństwa, w sumie to nic takiego, to tylko dźwięk łamanych kręgosłupów koalicjantów Tuska. Stop. Otóż, jak pamiętamy, Donald Tusk po tym, jak odgrażał się, że sądy i trybunały muszą zostać odpolitycznione po tym wrednym PiS-ie, a jakby ktoś chciał iść do Trybunału po polityce, to musi odczekać cztery lata, więc po tych wszystkich historyjkach postanowił bezpośrednio z fotela ministra wsadzić Macieja Berka wprost do Trybunału Konstytucyjnego. Stop.
Artykuł zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
