ĆWIERKOT O to on! Waldemar Żurek! Były sędzia, obecnie minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Stop.
Wziął ci on i zadziwił świat prawniczy podwójnie, choć za jednym razem! Stop. Kiedy sąd postanowił o wydaniu listu żelaznego Marcinowi Romanowskiemu, ukrywającemu się gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie, Żurek zreinterpretował prawo polskie. Stop.
List żelazny to takie coś, co sąd może komuś przyznać, żeby ten ktoś wyszedł z ukrycia lub przyjechał z zagranicy i stanął przed sądem, a do momentu prawomocnego wyroku kogoś takiego nie można wsadzić za kraty, no chyba że list przestanie obowiązywać. Stop.
Artykuł zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
