Pieczeń rzymska Kardynalna zasada żurnalizmu publicystycznego brzmi: jeśli zajmujesz się jakimś kontrowersyjnym tematem, to musisz przedstawić racje wszystkich stron.
Praktycznie oznacza to, że na dyskusje do studia w radiu czy telewizji trzeba zaprosić reprezentantów wszystkich stron konfliktu, słowem – tych „za”, tych „przeciw”, a jeśli są, to i tych „pomiędzy”. W Italii dzięki temu ogromną karierę medialną zrobił proruski profesorek historii i filozofii Angelo d’Orsi. Jako miłośnik Putina, a przysięgły wróg zachodniego imperializmu występuje kilka razy w tygodniu – czy to w publicznej RTV RAI, Mediasecie Berlusconich, czy ultrapostępowej telewizji La7. Opowiada niestworzone brednie, ale jest potrzebny dla „poddierżki razgawora”.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
