Nitras wściekły po wyborze Kmity na szefa PKOl: Komitet pozostanie ciężko chory

Nitras wściekły po wyborze Kmity na szefa PKOl: Komitet pozostanie ciężko chory

Dodano: 
Sławomir Nitras, minister sportu, Platforma Obywatelska
Sławomir Nitras, minister sportu, Platforma Obywatelska Źródło: Screen: Onet
Sławomir Nitras ostro zareagował na wybór Mariana Kmity na pełniącego obowiązki prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Zarząd PKOl zdecydował w poniedziałek, że obowiązki Radosława Piesiewicza do końca obecnej kadencji przejmie Marian Kmita. Za jego kandydaturą zagłosowało 43 członków zarządu, dziewięciu było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Kmita od 1999 roku jest związany z Polsatem, gdzie pełni funkcję dyrektora ds. sportu. Wiceprezesem PKOl został w kwietniu 2023 roku.

Nitras: Najbliższy współpracownik i promotor Piesiewicza

Po ogłoszeniu decyzji zarządu Sławomir Nitras zamieścił na X serię wpisów dotyczących nowego szefa PKOl. "Przypomnę kto był najbliższym współpracownikiem i największym promotorem Piesiewicza w środowisku sportowym i jego tarczą medialną przez długi czas. Pan Kmita. Jeśli to ma być »uzdrowienie« PKOl to komitet pozostanie ciężko chory" – napisał były minister sportu.

W kolejnym wpisie Nitras napisał: "Zgadnijcie kto za rządów Piesiewicza odpowiadał za wizerunek medialny PKOl i pobierał za to 15 tysięcy miesięcznie". Do wpisu dołączył fragment dokumentu dotyczącego umów zawieranych przez PKOl. Wynika z niego, że 3 lipca 2024 roku zawarto z wiceprezesem PKOl Marianem Kmitą umowę na czas nieokreślony. Jej przedmiotem było w szczególności "powierzenie Zleceniobiorcy nadzoru nad projektem PKOlTV oraz współpraca przy kształtowaniu polityki mediowej PKOl".

W opublikowanym fragmencie dokumentu wskazano wynagrodzenie w wysokości 15 tys. zł plus VAT miesięcznie. Z dokumentu wynika również, że umowę podpisali prezes i sekretarz generalny PKOl. "Kmita twierdzi, że nie będzie pobierał wynagrodzenia w PKOl. Zabawne biorąc pod uwagę, że jako wiceprezes u Piesiewicza wynagrodzenie chętnie pobierał" – napisał Nitras.

Marian Kmita zastąpił Radosława Piesiewicza

Zarząd PKOl powierzył Kmicie pełnienie funkcji prezesa na podstawie art. 21 statutu Komitetu, dotyczącego „niemożności pełnienia funkcji przez prezesa PKOl”. Kmita będzie kierował organizacją do końca obecnej kadencji, która upływa w kwietniu 2027 roku..

Sam Radosław Piesiewicz został zatrzymany 27 sierpnia w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w związku ze śledztwem dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto. Usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.

29 sierpnia Piesiewicz trafił do tymczasowego aresztu. 14 września Sąd Okręgowy w Katowicach nie uwzględnił zażalenia jego obrony i utrzymał decyzję o trzymiesięcznym aresztowaniu.

Czytaj też:
Korzeniowski oskarża byłego prezydenta o naciski na szefa PKOl. Duda: Apeluję o opamiętanie
Czytaj też:
Żona prezesa PKOl pożyczyła komitetowi ponad 2 mln zł. Sprawę bada prokuratura

Źródło: X
Czytaj także