Poznaj prawdę

Dodano: 
Steven Spielberg
Steven Spielberg Źródło: PAP/EPA / NEIL HALL
Ależ filut z tego Spielberga!

Chce, byśmy sądzili, że zdziecinniał na starość. A on wykonał sprytny unik. Człowiek, który zgłębił rozterki moralne agentów Mosadu, pokazał męstwo amerykańskich żołnierzy wyzwalających Europę, szlachetność abolicjonistów i Niemca ratującego Żydów, niczego już nie musi. Niech inni filmowcy się głowią czy i jak reagować na problemy Ameryki i świata. Siedemdziesięciodziewięciolatek, pretendujący do miana reżysera wszech czasów, wybiera eskapizm. Kto bogatemu zabroni?

Do tego, co zamierzył, dobrze pasowałaby formuła mockumentu, lecz wilka ciągnie do lasu. Spielberg prowadzi widza za rączkę od staromodnego dreszczowca do świata baśni.

Recenzja została opublikowana w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Autor: Wiesław Chełminiak
Czytaj także