"Włosy stanęły jej dęba". Pornoedukacja w warszawskim liceum?
  • Łukasz ZboralskiAutor:Łukasz Zboralski

"Włosy stanęły jej dęba". Pornoedukacja w warszawskim liceum?

Dodano: 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Warszawskie liceum do rozmowy rekrutacyjnej wymaga przeczytania książki z własnej listy. Część z pozycji zawiera sceny ostrego seksu. Zszokowany ojciec nazwał to pedofilią. Szkoła zapowiedziała pozew, a resort edukacji zapowiedział kontrolę. Tło tej awantury jest jednak dużo bardziej skomplikowane.

Córka Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w wieku 13 lat (czyli dwa lata wcześniej, niż zwykle kończy się szkołę podstawową) zaczęła się już zastanawiać nad wyborem przyszłej szkoły średniej. Jak relacjonował ojciec – dziecko przeglądało witryny internetowe szkół i tak trafiło też na stronę 21. Społecznego Liceum Ogólnokształcącego im. Jerzego Grotowskiego w Warszawie.

Cały artykuł dostępny jest w 22/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także