Squid. Wyczekiwany debiut

Squid. Wyczekiwany debiut

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Grzegorz Brzozowicz II NA SŁUCH II Słuchając kolejnych utworów, poczułem się jak na początku lat 80., kiedy każdego miesiąca pojawiał się album, który wytyczał nowe kierunki.

Squid czerpią z przeszłości (rock generalnie od 20 lat zjada własny ogon), ale w ich wypadku bardziej chodzi o ducha tamtej epoki niż kalkę starych pomysłów.

Całość recenzji dostępna jest w 23/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także