Biskup żąda rezygnacji księdza, który sprzeciwia się lockdownom Kościołów

Biskup żąda rezygnacji księdza, który sprzeciwia się lockdownom Kościołów

Dodano: 4
Restrykcje covidowe w Kościele - zdjęcie ilustracyjne
Restrykcje covidowe w Kościele - zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay
Amerykański duchowny może mieć kłopoty za konsekwentne sprzeciwianie się uleganiu przez Kościół tzw. reżimowi sanitarnemu. „Biskupi porzucili swoje owce w potrzebie” – powiedział ks. James Altman.

Ks. James Altman jest proboszczem parafii św. Jakuba Mniejszego w La Crosse w stanie Winsconsin. Jest znany z opowiadania się po stronie klasycznego rytu Mszy Świętej oraz ze zdecydowanej postawy wobec przenikania tzw. reżimu sanitarnego do Kościoła podczas epidemii koronawirusa. Ks. Altman mocno sprzeciwia się zamykaniu kościołów oraz różnym formom zmuszania do przyjmowania szczepionek na COVID-19. Było o nim głośno, gdy powiedział, że nie można być jednocześnie katolikiem i Demokratą (wyborcą lub członkiem partii, która opowiada się za aborcją, ideologią LGBT i gender oraz za socjalistycznym modelem gospodarki).

Kościelny lockdown naraża nieśmiertelne dusze!

Biskup diecezji La Crosse William P. Callahan miał wezwać Altmana do rezygnacji z funkcji proboszcza i ostrzec go o potencjalnych karach kanonicznych, ponieważ jego posługa „wprowadza podziały i jest nieefektywna”. O nacisku ze strony przełożonego ks. Altman poinformował podczas kazania z okazji niedzielnego święta Zesłania Ducha Świętego.

- Tak naprawdę chodzi tutaj, droga rodzino, o to, że inni pasterze czują się urażeni, ponieważ po prostu stwierdzam fakt, że porzucili swoje owce w potrzebie. Jeżeli ten rzekomy wirus był choć w drobnym stopniu tak niebezpieczny, jak mniemają, to tym bardziej był to powód, aby utrzymać nasze kościoły otwarte i oferować wam sakramenty, abyście pozostali w stanie łaski. Oni narażają wasze nieśmiertelne dusze na niebezpieczeństwo! – mówił.

Ks. Altman: Biskupi porzucili swoje owce

„Z przykrością informuję, że chcą moją głowę na talerzu. Chcą teraz mojej głowy za mówienie prawdy. Najwyraźniej narobiłem sobie wrogów w hierarchii” – dodał ks. Altman, podkreślając, iż powodem niechęci biskupów jest wytrwałe szafowanie sakramentów i głoszenie prawd wiary zgodnie z wezwaniem, jakie Pan Jezus skierował do Apostołów – bez oglądania się na mniemania, które mogłyby odciągnąć od pełnienia kapłańskich obowiązków na rzecz wiernych.

Duchowny mocno podkreślił, że to nie on jest tym, który zaniedbuje swoje kapłańskie powinności i jest w związku z tym nieefektywny, lecz biskupi, którzy poddają się rządowym obostrzeniom. Kwestię zarzucanego mu dzielenia Kościoła odniósł do postawy wierności Chrystusowi. „Jezus ostrzegł apostołów i nas, że jeśli świat go nienawidzi, to nienawidzi nas tylko dlatego, że staramy się być wierni. Innymi słowy, to prawda podzieli świat” – powiedział.

Bp Strickland: „Inspiruje wielu w te mroczne dni”

O proboszczu z La Crosse napisał ks. Richard Heilman: „Ze łzami w oczach piszę: Nigdy w moim życiu nie spotkałem bardziej pokornego, życzliwego, świętego kapłana. Ci, którzy go poznali, wiedzą o tym”. Wielu katolików ze Stanów Zjednoczonych i świata poparło ks. Altmana. W jego obronie stanęli także katoliccy działacze społeczni i duchowni, w tym biskup diecezji Tyler w Teksasie.

- Ks. James Altman ma kłopoty z powodu mówienia prawdy. Od początku popierałem go, gdy mówił twardą prawdę podczas wyborów. Nadal go popieram za mówienie prawdy w Jezusie Chrystusie. Inspiruje wielu, aby utrzymali wiarę w te mroczne dni. Módlmy się za niego – powiedział bp Joseph Strickland.

„Bezbożni, pozbawieni jaj biskupi” wypowiadają wojnę wiernym katolikom

Mocny głos w sprawie zabrał prezes katolickiego, konserwatywnego Instytutu Lepanto. „To jest wojna, ludzie” – powiedział, komentując groźbę ze strony biskupa Callahana. „Ks. Altman pokazuje wszystkim kapłanom, co to znaczy być człowiekiem Bożym! Oznacza to postawienie wszystkiego na jedną kartę i bycie gotowym na cierpienie, które przyjdzie w obliczu dawania świadectwa prawdzie” – powiedział Michael Hichborn.

- Ci bezbożni, pozbawieni jaj biskupi, którzy pozwalają różnym Jamesom Martinom świata [chodzi o jezuitę głoszącego poparcie dla ideologii LGBT – red.], aby rozprzestrzeniali swoje ropiejące nowotwory ideowe, nie mówią nic o plugastwie, które zalega w Kościele i o tych, którzy je promują... w zamian za to zrywają ścięgna, wieszają, rozrywają i ćwiartują dobrych kapłanów, którzy ośmielą się dawać duchową i moralną prawdę jako strawę dla swoich wiernych! – dodał Hichborn.

Czytaj też:
Szwajcaria: Sukces katolików w walce o wolność Mszy Świętej
Czytaj też:
Abp Viganò: Mamy obowiązek demaskowania oszustwa Wielkiego Resetu
Czytaj też:
Szwajcarski biskup: Kościół pominął Boga w swej reakcji na pandemię

Źródło: lifesitenews.com
 4
Czytaj także