KO rośnie w siłę. Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń

KO rośnie w siłę. Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń

Dodano: 94
Donald Tusk i Borys Budka podczas posiedzenia Rady Krajowej Platformy Obywatelskie
Donald Tusk i Borys Budka podczas posiedzenia Rady Krajowej Platformy Obywatelskie / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałby je PiS – wynika z najnowszego sondażu pracowni Research Partner na panelu Ariadna.

Portal Natemat opublikował w piątek wyniki badania poparcia dla partii politycznych. Ankietowanym zadano pytanie, na które ugrupowanie oddaliby głos, gdyby wybory do polskiego parlamentu odbywały się w najbliższą niedzielę.

Liderem na scenie politycznej pozostaje Zjednoczona Prawica (PiS, Solidarna Polska i Porozumienie), na którą chce głosować 30,2 proc. badanych – taki wynik oznacza minimalny spadek poparcie w stosunku do poprzedniego badania (o 1 pkt. proc.).

PO wyprzedza Hołownię

Drugie miejsce zajmuje Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni) z wynikiem 24,1 proc. (wzrost o 6,7 pkt proc.). Podium zamyka Polska 2050. Partia Szymona Hołowni obecnie cieszy się poparciem 17,4 proc. badanych.

Do Sejmu wchodzi jeszcze Lewica (SLD, Wiosna, Razem), która ma 7,5 proc. poparcia oraz Konfederacja (KORWiN, Ruch Narodowy), która może liczyć na 5,9 proc. głosów.

Poza parlamentem uplasowało się Polskie Stronnictwo Ludowe, na które chce głosować jedynie 1,8 proc badanych. Zbliżony wynik ma ruch Kukiz'15 – 1,7 proc.

11,4 proc. badanych nie ma sprecyzowanego zdania w tej sprawie i nie wie kogo poprzeć.

Badanie zostało przeprowadzone przez Research Partner na Panelu Badawczym ARIADNA w dniach 16-19.07.2021, na ogólnopolskiej próbie 1051 osób w wieku 18+, dobranej według reprezentacji w populacji Polaków dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania – informuje portal natemat.pl.

Tusk ocali PO?

W najbliższą sobotę miną dokładnie 3 tygodnie od Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej podczas której Donald Tusk oficjalnie powrócił na polską scenę polityczną. Po kilku tygodniach medialnych spekulacji były premier przejął przywództwo w partii. Jako nowy wiceprzewodniczący będzie pełnił obowiązki szefa ugrupowania do czasu formalnych wyborów.

Było to możliwe dzięki rezygnacji Borysa Budki z funkcji przewodniczącego Platformy Obywatelskiej i rezygnacji z funkcji wiceprzewodniczących Ewy Kopacz oraz Bartosza Arłukowicza.

Powrót Tuska ma dla PO stanowić nowe otwarcie, ale wiąże się też z nowymi porządkami w partii. W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się spekulacje o tym, Borys Budka miałby zastąpić Cezarego Tomczyka za funkcji szefa klubu KO.

Czytaj też:
"Nie wystarczy pokonać PiS-u". Hołownia ujawnił, czy spotkał się z Tuskiem
Czytaj też:
Na kogo chcą głosować Polacy? Najnowszy sondaż

Źródło: natemat.pl
 94
Czytaj także