ŚwiatSpór o maseczki w szczycie pandemii

Spór o maseczki w szczycie pandemii

Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro
Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro / Źródło: PAP/EPA / Joédson Alves
Dodano 20
W chwili największego nasilenia pandemii koronawirusa w całej Ameryce Płd. Najwyższy Trybunał Federalny Brazylii orzekł w poniedziałek, wbrew stanowisku prezydenta Jaira Bolsonaro, że noszenie maseczek staje się obowiązkowe we wszystkich miejscach, gdzie gromadzą się ludzie.

Postanowienie wymienia obok placówek handlowych, urzędów, szkół i innych miejsc publicznych również kościoły katolickie i zbory ewangelickie.

Wbrew stanowisku prezydenta Bolsonaro, który stanowczo sprzeciwiał się wprowadzeniu obowiązku noszenia maseczek w miejscach publicznych, a także noszeniu ich przez osadzonych w zakładach karnych, również tam będą one nadal obowiązywać.

Polemizując ze stanowiskiem szefa państwa i rządu, który zapowiadał, że skorzysta z prawa weta wobec decyzji Trybunału, jego przewodniczący Gilmor Mendes oświadczył, że prawo brazylijskie nie przewiduje prezydenckiego weta wobec już uchwalonej i ogłoszonej ustawy. – Zwłaszcza że Brazylia zajmuje drugie miejsce w świecie pod względem liczby przypadków COVID-19 – dodał.

Według komunikatu brazylijskiego ministerstwa zdrowia do 3 sierpnia zmarło w tym kraju wskutek zakażenia koronawirusem 94 104 chorych.

Drugim szefem państwa w Ameryce Łacińskiej, który wyraża sceptyczne poglądy co do profilaktycznej przydatności maseczek, jest Andres Manuel Lopez Obrador, lewicowy prezydent Meksyku. Podobnie jak Bolsonaro występuje publicznie najczęściej bez maseczki. Powtarza, że jej skuteczność nie została naukowo udowodniona.

Zastrzega się jednak w swych wystąpieniach: „pozostawiam decyzję co do obowiązku jej noszenia w rękach specjalistów”.

Według najnowszych danych ogłoszonych w poniedziałek przez Uniwersytet Johna Hopkinsa, w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach liczba osób, które zaraziły się dotąd koronawirusem zbliżyła się do 5 mln – było 4 985 039 przypadków. Z tego w Brazylii – 2,75 mln, w Meksyku – 439 tys., w Peru – 428,8 tys., w Chile – 361 tys., w Argentynie – 201,9 tys.

W Meksyku już następnego dnia – według wtorkowego komunikatu władz tego kraju – liczba przypadków koronawirusa wzrosła do 443 813, a zmarłych - do 48 012.

W ostatnich dniach, jak wynika z tych informacji, niemal w całej Ameryce Południowej następuje gwałtowny wzrost liczby nowych przypadków infekcji. Na przykład w Kolumbii, która w niedzielę była czwartym krajem świata, jeśli chodzi o nowe zachorowania, padł rekord: wykryto ich w ciągu jednego dnia 11 470, co zwiększyło łączną liczbę przypadków w tym kraju do 317 651.

Wciąż nowe rekordy zakażeń odnotowuje Meksyk, który próbuje realizować od dwóch miesięcy rządowy plan zapobiegania gospodarczej zapaści nazwany „nową normalizacją”. Z dniem 1 czerwca wprowadzono w ramach tego planu system „czterech semaforów”. Cztery kolory mają oznaczać stopień zagrożenia koronawirusem. Najwyższe zagrożenie pandemią, to kolor czerwony, który zapala się na mapie danego stanu; kolor pomarańczowy – zezwolenie na „lekkie poluzowanie” ograniczeń; żółty i zielony – to kolory „normalizacji życia publicznego i gospodarczego”.

Do wtorku semafory w 19 z 33 stanów Meksyku świeciły wciąż na czerwono, a w 14 stanach – na pomarańczowo. Rząd nie zapalił jednak dotąd ani jednego światła żółtego lub zielonego. To ostatnie oznaczałoby spełnienie wszystkich warunków „nowej normalizacji”, czyli przede wszystkim stały, duży spadek liczby nowych przypadków koronawirusa w danym stanie.

Jak prognozują meksykańskie media, nasilenie pandemii w Meksyku nie zapowiada, aby miało to nastąpić w najbliższym czasie.

Czytaj także:
"To przekracza wszelkie granice...". Trzaskowski oburzony zatrzymaniem sprawców profanacji figury Chrystusa
Czytaj także:
"Dajcie mi wszyscy święty spokój". Gorzkie słowa Franciszka Pieczki

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 20
  • Paragraf IP
    "Nowy Porządek Świata" nadchodzi, tj. totalny zamordyzm, depopulacja i inne "atrakcje" - to tak w skrócie.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Piotr IP
      Maseczki zdrowym szkodzą są bezużyteczne powodują niedotlenienie serca i grzybicę płuc...choroba śmiertelna
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • jshktl IP
        Sądy stają się 1 władzą. Zaczynają decydować o wszystkim. Całe sądownictwo do likwidacji.
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • Jasnowidz już niedługo IP
          Jair Bolsonaro jest zwierzchnikiem sił zbrojnych wszystko na temat żadne trybunały nie będą decydowały za wybrańca który reprezentuje naród !!! Żadna sprzedajna grupa przekupnych patologii nie ma prawa decydowania za naród !!! W Polsce odpowie przed społeczeństwem własnym życiem każdy kto spróbuje dokonać czegokolwiek wbrew woli narodu niezależnie od intencji i pseudo ekspertów.
          Dodaj odpowiedź 3 2
            Odpowiedzi: 0
          • Freud IP
            A w Chinach spokój. Baaaaaaaardzo ciekawe. Nie ma drugiej fali. Wszędzie maseczki. Cudowne. Przeciwwirusowe. Powód jest banalny. Po całym dniu jest tam tyle bakterii i innych wirusów, że ogromny koronawirus już nie przejdzie.
            Dodaj odpowiedź 6 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także