ŚwiatPodała śniadanie dzieciom, a potem je zabiła. Makabryczne kulisy szokującego morderstwa

Podała śniadanie dzieciom, a potem je zabiła. Makabryczne kulisy szokującego morderstwa

Niemiecka policja
Niemiecka policja / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 25
Do dramatu doszło w piątek 4 września w niemieckim mieście Solingen na terenie Nadrenii Północnej-Westfalii. Na trzecim piętrze mieszkania w bloku policjanci znaleźli ciała piątki rodzeństwa. Morderczynią okazała się matka.

Zmarli to dwaj bracia Luca (8 l.) i Timo (6 l.) oraz trzy siostry Sophie (3 l.), Leonie (2 l.) i Melina (1,5 r.). Przeżył tylko najstarszy z rodzeństwa. 11-letni Marcel w momencie tragedii był w szkole.

Prokuratura badająca sprawę ujawnia szczegóły zbrodni. Śledczy ustalili, że dzieci przed śmiercią prawdopodobnie zostały odurzone nieznaną substancją. Na ich ciałach były też ślady duszenia. Wiele wskazuje na to, że 27-latka już wcześniej mogła przygotowywać się do zbrodni. Według ustaleń śledczych Christiane K. wysłała tego dnia najstarszego syna do szkoły, a młodszym dzieciom jak zwykle podała śniadanie. Prawdopodobnie to właśnie w posiłku znajdowała się substancja odurzająca lub środek nasenny. Według ustaleń śledczych po godz. 11 matka położyła dzieci z powrotem do łóżek. Sekcja zwłok wykazała, że maluchy były prawdopodobnie duszone.

Kiedy dzieci już nie żyły, kobieta zadzwoniła do szkoły i zapytała, czy może zwolnić wcześniej 11-letniego Marcela "z powodu śmierci w rodzinie". Pojechała z synem do Duesseldorfu. Tam opowiedziała chłopcu, że zabiła jego rodzeństwo, a następnie kazała mu wsiąść do pociągu do Mönchengladbach, gdzie mieszkała jego babcia.

27-latka została na peronie i rzuciła się pod pociąg. W ciężkim stanie trafiła do szpitala. Przed próbą samobójczą napisała jeszcze sms-a do swojej matki. Poinformowała w nim, że dzieci nie żyją i żeby wezwała policję. Marcel z kolei napisał wiadomość do swojego kolegi z klasy: "Nie przyjdę już, bo moje rodzeństwo nie żyje". Chłopiec przekazał wiadomość nauczycielowi, który także zawiadomił służby.

Czytaj także:
Holandia: Liczba nowych zakażeń wzrosła o 50 proc. w ubiegłym tygodniu
Czytaj także:
Sejm uchyli immunitet Scheuring-Wielgus? Jest prywatny akt oskarżenia

/ Źródło: Fakt24.pl

Czytaj także

 25
  • REBECCA KLOTZEK IP
    Mam na imie Rebecca...codziennie mi sie beka...mam 30 latek....1 raz zostalam wydmuchana przez 3 kolegow w wieku 12 lat...w wieku 13 lat urodzilam 1 dziecko z niewiadomego ojca....w wieku 13 i 14 lat dmuchal mnie wozny szkolny z dzwonkiem w reku....w wieku 15 i 16 lat dmuchal mnie organista z pobliskiego kosciola....w wieku 17 lat znowu zostalam matka - ojciec nieznany......obecnie mam 10 dzieci i jestem zadowolona.....na kazde dziecko dostaje 300 Euro...a od 1.09.2020 extra premie 300 Euro na kazde dtiecko.......dzieci nie znaja swoich ojcow...kazde ma innego.....ale mam tyle forsy , ze zyc nie umierac...!!!!!!!!
    Dodaj odpowiedź 3 3
      Odpowiedzi: 0
    • Hmmmm IP
      27 latka miała 5 dzieci i 11 letniego syna...teraz pomyście w jakich rodzinach 16 latki zachodzą w ciążę,.... i dalej rodzą dzieci. Mało kto tak mlody udźwignie rodzicielstwo a tu o ojcu nic nie ma, w gimnazjum sie juz ruuchają na potęgę, a kto ma 14 lat i nie zaruuchał albo dziwica to za posmiewisko robi. Lewackie nauczanie, wychowanie i ideologia.
      Dodaj odpowiedź 19 1
        Odpowiedzi: 0
      • Randka juz tej nocy IP
        Heyy Szukam miłego i kulturalnego faceta na spotkania
        Mam na imię Monia 24 wiosny....

        wiecej moich fotek i kontakt do mnie tu- https://erooo.pl

        Znajdź mnie- Monikj- napisz do mnie i spotkajmy sie!
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 1
        • Lolek IP
          Biedne dzieci. A najbiedniejszy ten co się ostał. Jeszcze swoje wycierpi.
          Dodaj odpowiedź 13 0
            Odpowiedzi: 0
          • to statystycznie najczęstszy obraz IP
            @: Ani słowa o ojcu. I nieszczęście gotowe. Gdzie byłeś, Tato??? Kto naprawdę zabił te Dzieci?

            To statystycznie tak wygląda. Ojciec prawie zawsze jest obecny w takiej rodzinie, ale w chwili czynu jest w pracy - i co dziwne zazwyczaj to obiektywnie dobry ojciec. Czasem wręcz od lat samodzielnie ogarniający rodzinę, gdy matka ma problemy psychiczne. Samobójstwo rozszerzone (jeśli ojciec nie jest sprawcą - przy czym sprawstwo ojca jest statystycznie rzadsze), popełniane jest pod nieobecność ojca. By nie przeszkodził. Ojciec dowiaduje się od Policjanta lub wracając z pracy do domu.

            W tym roku był w Polsce znany przypadek, gdy ojciec po (przedłużonym) ojcowskim musiał już wrócić do pracy. Ponieważ żona była "niestabilna" po porodzie, zlecił sąsiadce, by zaglądała. Matka poczekała, aż sąsiadka ją odwiedzi, a gdy wyszła, dziecko wykąpała, ubrała i zabiła, następnie targnęła się na swoje życie.
            Dodaj odpowiedź 12 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także