Prawie cała Bułgaria stała się "czerwoną strefą" zakażeń koronawirusem

Prawie cała Bułgaria stała się "czerwoną strefą" zakażeń koronawirusem

Dodano: 3
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
22 z 28 regionów Bułgarii objęto w piątek tzw. czerwoną strefą, co oznacza, że wykrywa się tam ponad 200 zakażeń koronawirusem na 100 tys. mieszkańców. W regionach tych wstrzymano planowe zabiegi w szpitalach, ale na razie nie zaostrzono innych środków.

W Bułgarii w ostatnich tygodniach odnotowano znaczny wzrost liczby zakażeń SARS-CoV-2. W piątek stwierdzono 2198 nowych przypadków, co stanowi 18 proc. wszystkich wykonanych tego dnia testów na koronawirusa.

Liczba osób chorych na COVID-19, które zmarły, również wzrosła i wynosi ok. 100 na dobę. Od początku epidemii na koronawirusa zmarło 10 506 osób. Liczba pacjentów z COVID-19 w szpitalach przekroczyła 5 tys., dwukrotnie więcej w porównaniu z sytuacją sprzed miesiąca.

Kampania szczepień przeciw COVID-19 postępuje powoli. Do tej pory zaszczepionych zostało 268 tys. osób. Są trudności z dostawami preparatów, zwłaszcza dla lekarzy rodzinnych. Bułgarski parlament odrzucił jednak w piątek propozycję importu rosyjskiej szczepionki Sputnik V.

Według resortu zdrowia sprawnie przebiegają szczepienia członków komisji wyborczych przed rozpisanymi na 4 kwietnia wyborami parlamentarnymi.

Władze sanitarne mówią o trzeciej fali epidemii, lecz decyzji o zaostrzeniu środków w skali kraju nie podjęto. Szkoły, restauracje, kina, teatry, centra handlowe pozostają otwarte. Resort zdrowia postanowił, że decyzje o ewentualnym zamknięciu będą podejmowane na szczeblu regionalnym. Na razie takie decyzje nie zapadły, chociaż są regiony, w których notuje się ponad 300 zakażeń na 100 tys. mieszkańców.

Brakuje szczepionek dla seniorów

Nowa praktyka organizowania w Bułgarii tzw. szczepień korporacyjnych sprawiła, że brakuje szczepionek na Covid-19 dla seniorów. Akcje zbiorowych szczepień w miejscu pracy rozpoczęły najpierw banki i wielkie firmy, a z czasem dołączyli do nich inni pracodawcy.

Korporacyjne szczepienia polegają na sporządzaniu przez pracodawców listy chętnych i dostarczaniu preparatów do firmy. Prócz dużych korporacji akcje takie organizowane są m.in. na wyższych uczelniach, w teatrach i firmach medialnych.

Dla wielu starszych osób zabrakło w związku z tym szczepionek, a odpowiedzialni za ich zaszczepienie lekarze rodzinni - według wtorkowych danych organizacji i instytucji medycznych - otrzymali mniej niż jedną czwartą zamówionych szczepionek.

Czytaj też:
Bułgaria rozpoczyna kampanię szczepień przeciwko COVID-19
Czytaj też:
Gastronomia otwarta od 1 marca. Bułgaria luzuje obostrzenia

Źródło: PAP
-
 3
Czytaj także