Pułk Azow: Mimo blokady atakujemy pozycje wroga

Pułk Azow: Mimo blokady atakujemy pozycje wroga

Dodano: 
Zdjęcie zakładów Azowstal w Mariupolu z 2015 roku.
Zdjęcie zakładów Azowstal w Mariupolu z 2015 roku. Źródło: PAP / ANASTASIA VLASOVA
Obrońcy kombinatu Azowstal przekonują, że wciąż atakują pozycje Rosjan.

Ukraiński pułk Azow informuje, że jego żołnierze w warunkach okrążenia przez wroga prowadzą atak, by wyprzeć oddziały rosyjskie z zajmowanych przez nie pozycji na terenie kombinatu.

"W warunkach całkowitego okrążenia, mimo nadzwyczaj trudnej sytuacji, braku amunicji i wielkiej liczby rannych, żołnierze pułku Azow nadal wypierają wroga z wcześniej zajętych przez niego pozycji na terenie zakładów" – oświadczył Azow.

Pułk broniący wraz z 36. Samodzielną Brygadą Piechoty Morskiej kombinatu Azowstalu w Mariupolu opublikował też nagranie wideo pokazujące starcia. Na filmie widać całkowicie zniszczone obiekty na terenie zakładów. Słychać strzały.

Ostatni punkt oporu

Kombinat Azowstal to ostatni punkt oporu Ukraińców w Mariupolu. W kwietniu wojska ukraińskie broniące Mariupolu zostały podzielone przez armię rosyjską na kilka kotłów. Z czasem pozostały dwa – w porcie oraz w właśnie w zakładach Azowstalu, stanowiących największy punkt oporu. Eksperci przewidują, że obrońcy, szczególnie ci z pułku Azow, będą bronić się "do końca". Kombinatu broni także 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej. Teren sprzyja skutecznej obronie, natomiast ogromny problem stanowi to, że obrońcom kończą się zapasy broni, lekarstw, wody i żywności.

"Z kombinatu Azowstal w Mariupolu ewakuowano już wszystkie kobiety, dzieci i osoby starsze" – poinformowała w sobotę wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk na Telegramie. "Rozkaz prezydenta został wykonany: wszystkie kobiety, dzieci i osoby starsze ewakuowano z Azowstalu. Tę część operacji humanitarnej w Mariupolu zakończono" – potwierdziła na Facebooku.

Czytaj też:
Ukraina: Na Morzu Czarnym płonie rosyjski okręt wojenny

Źródło: PAP / YT/Telegram
 0
Czytaj także