Reżyserem i współtwórcą filmu opowiadającego o norweskim terroryście będzie Brytyjczyk Paul Greengrass. W pisaniu scenariusza ma mu pomagać dziennikarka z Norwegii, Asne Seierstad, autorka książki "Jeden z nas. Opowieść o Norwegii".
Budżet filmu Netflix przewiduje na 20 mln dolarów. Zdjęcia mają ruszyć w Skandynawii jeszcze tej jesieni. Amerykańskie media już wieszczą sukces, pisząc, że produkcja może okazać się hitem.
Anders Breivik, który niedawno zmienił nazwisko na Fjotolf Hansen, dokonał w Norwegii największego masowego mordu od czasów zakończenia II wojny światowej. W lipcu 2011 roku w Oslo zdetonował samochód pułapkę. Eksplozja zabiła 8 osób. Potem udał się na wyspę Utoya i zamordował 69 uczestników obozu młodzieżówki norweskiej Partii Pracy.
Sąd skazał go na 21 lat więzienia (najwyższy wymiar kary w Norwegii), zastrzegając sobie możliwość jej przedłużenia, jeśli Breivik nadal będzie uznawany za zagrożenie dla społeczeństwa.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
