Rosyjski generał ranny w zamachu. Ukraina oskarżała go o atak na dziecięcy szpital

Rosyjski generał ranny w zamachu. Ukraina oskarżała go o atak na dziecięcy szpital

Dodano: 
Wojska rosyjskie podczas oblężenia Bachmutu
Wojska rosyjskie podczas oblężenia Bachmutu Źródło: PAP/EPA
Rosyjski generał Nikołaj Warpachowicz, którego ukraińskie służby podejrzewają o wydanie rozkazu ataku na dziecięcy szpital Ochmatdyt w Kijowie, został ciężko ranny w zamachu w obwodzie saratowskim.

Do zdarzenia miało dojść rano w miejscowości Probużdienije, w pobliżu Engelsa, gdzie znajduje się ważna baza rosyjskich sił powietrzno-kosmicznych. Według informacji niezależnego rosyjskiego portalu The Insider napastnik poruszał się motocyklem i oddał w kierunku generała dwa strzały – w głowę oraz brzuch. Następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Stan Warpachowicza miał być krytyczny.

Sam atak potwierdziły rosyjskie służby oraz państwowe media, powołując się na Komitet Śledczy obwodu saratowskiego. Oficjalne komunikaty informowały jedynie o zamachu na wojskowego i nie ujawniały jego nazwiska. Personaliów rannego oraz szczegółów dotyczących zdarzenia dostarczył The Insider.

Warpachowicz miał wydać rozkaz ataku na dziecięcy szpital

Nazwisko Warpachowicza pojawia się również w związku z rosyjskim atakiem na szpital Ochmatdyt z 8 lipca 2024 roku. Według ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa Ukrainy generał, który dowodził wówczas 22. Dywizją Ciężkich Bombowców, miał wydać rozkaz przeprowadzenia ataku rakietowego na największy specjalistyczny szpital dziecięcy w Ukrainie. W wyniku ostrzału zginęły dwie osoby, w tym lekarz, a kilkadziesiąt zostało rannych. Uszkodzone zostały również budynki mieszkalne i infrastruktura w Kijowie.

W chwili ataku w szpitalu przebywało 627 dzieci. Zniszczeniu uległ między innymi oddział toksykologii, a cztery inne budynki, w których wykonywano operacje i leczono dzieci z chorobami nowotworowymi, zostały poważnie uszkodzone. SBU postawiła Warpachowiczowi zarzuty zaocznie, podobnie jak Aleksandrowi Łutowinowowi, którego również wiąże z atakami na cele cywilne.

Zamach na generała wpisuje się w serię podobnych eksplozji i ataków, do których w ostatnich tygodniach dochodziło w Rosji oraz na okupowanym Krymie. Ich ofiarami byli rosyjscy wojskowi, a także byli ukraińscy żołnierze współpracujący z rosyjskimi władzami. Wśród tych wydarzeń znalazły się eksplozja w moskiewskiej restauracji Balzi Rossi, śmierć byłego ukraińskiego wojskowego w Sewastopolu oraz wybuch samochodu należącego do rosyjskiego podpułkownika w Petersburgu.

Czytaj też:
Koniec wojny na Ukrainie? Putin: Istnieje szansa
Czytaj też:
Rosjanie wkroczyli do Niamey. Pomogli stłumić wojskowy zamach stanu

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także