Szczepisz się przeciwko grypie? Masz mniejsze ryzyko ciężkiego przebiegu koronawirusa
  • Katarzyna PinkoszAutor:Katarzyna Pinkosz

Szczepisz się przeciwko grypie? Masz mniejsze ryzyko ciężkiego przebiegu koronawirusa

Dodano: 47
fot.zdjęcie ilustracyjne
fot.zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / fot. Andrzej Grygiel
Osoby zaszczepione przeciw grypie miały ponad trzy razy mniejsze ryzyko znalezienia się na oddziale intensywnej terapii z powodu COVID-19. Nie tylko szczepionka przeciw grypie ma takie właściwości – mówi prof. Adam Antczak, pulmonolog.

Jesteśmy w szczycie trzeciej fali COVID-19. Warto mówić teraz o grypie, której w tym sezonie niemal nie było?

W tym sezonie przypadków grypy w Polsce było o połowę mniej niż rok wcześniej, nie było potwierdzonego zgonu z tego powodu. Lockdown to bardzo skuteczny sposób spowalniania rozprzestrzeniania się zakażeń. Jednak to właśnie teraz trzeba myśleć o zakupach szczepionek: jeśli nie zamówi się ich na początku kwietnia, to później nie będzie to już możliwe. Szczepionki to towar deficytowy na całym świecie. Pandemia COVID-19 spowodowała, że zainteresowanie szczepieniami przeciw grypie wzrosło o 100 proc. Nie tylko w Polsce ich zabrakło, tak było na całym świecie, choć w Polsce stało się to wyjątkowo odczuwalne. Mimo niedoboru szczepionek i tak w tym sezonie zaszczepiło się o 50 proc. więcej osób niż rok wcześniej.

W tym sezonie po szczepionki trzeba było zapisywać się w kolejce w aptekach. A i tak większość osób nie miała szans ich kupić.

Polacy zwyle niechętnie się szczepią, a zainteresowanie szczepieniem przeciw grypie zawsze było wyjątkowo niewielkie: szczepiło się zaledwie ok. 4 proc. osób. Na tle świata to bardzo mało, dlatego zawsze kupowaliśmy niewiele szczepionek. Zgodnie z wytycznymi WHO powinno się zaszczepić 70 proc. populacji osób powyżej 60. roku życia. Szacuję, że w tym roku zainteresowanie szczepieniami przeciw grypie było nawet 10 razy większe niż wcześniej. Tak wiele osób chciało się zaszczepić przeciw grypie, intuicyjnie wierząc, że będzie ich to także chronić przed COVID-19.

Szczepionka przeciw grypie może chronić przed COVID-19, mimo że to inne wirusy?

Osoby zaszczepione przeciw grypie miały mniejsze ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19; 3,3 razy mniejsze ryzyko znalezienia się na oddziale intensywnej terapii w porównaniu z tymi, którzy się nie zaszczepili.

W przypadku COVID-19 bardzo dużo mówi się o powikłaniach kardiologicznych, zawałach serca, udarach mózgu, powikłaniach zakrzepowo-zatorowych. Podobne powikłania mogą pojawić się po grypie. Świetnie zostało to policzone w przypadku chorych na cukrzycę, u których zakażenia często mają ciężki przebieg. Zaszczepienie się przeciw grypie chorego na cukrzycę zmniejsza u niego ryzyko udaru mózgu, zawału serca o 30 proc., niewydolności serca o 20 proc., a o 25 proc. ryzyko zgonu.

Czy w przyszłym sezonie czeka nas powtórka z "polowania" na szczepionki przeciw grypie?

W przeciwieństwie do marca ubiegłego roku, kiedy nikt nie myślał o niczym innym jak o COVID-19, w tym roku w Ministerstwie Zdrowia widać większe zainteresowanie również szczepieniami przeciw grypie. Pytano nas, jaki powinien być poziom zamówień szczepionek. Oczywiście, dopiero okaże się, czy faktycznie zostanie ich zamówionych tyle, by wystarczyło dla chętnych.

Czy fakt, że w tym sezonie przypadków grypy było znacznie mniej, nie spowoduje, że większość osób uzna, że grypa to nie problem? Zwłaszcza jeśli zaszczepią się przeciw COVID-19?

Często myślimy, że coś nas nie dotyczy: takie myślenie nazywane jest „nierealistycznym optymizmem”. Wiele osób uważa, że COVID-19 ich nie dotknie. To samo dotyczy grypy. Faktycznie, osoby zaszczepione przeciw COVID-19 mogą uznać, że są już bezpieczne. To błędne myślenie. Szczepionka przeciw COVID-19 nie chroni przed grypą.

Jest wiele szczepień, które warto wykonać u osób dorosłych. Każda osoba powyżej 65. roku życia, a szczególnie mająca choroby współistniejące, powinna zaszczepić się też przeciw pneumokokom. To ma niesamowite znaczenie w kontekście COVID-19. Osoby zaszczepione przeciw pneumokokom mają o ok. 40 proc. mniejsze ryzyko zachorowania na COVID-19. Dlaczego? Otóż szczepionki zawierają pewne śladowe ilości białek pneumokoków, które mają wspólne sekwencje z białkiem kolca wirusa SARS-CoV-2. Daje to tzw. odporność krzyżową. Każde szczepienie daje coś więcej niż tylko odporność przeciw danemu drobnoustrojowi. Jeśli będziemy korzystać ze szczepień, zaszczepimy się przeciw grypie, pneumokokom, to będziemy żyć dłużej, w dobrym zdrowiu. To się po prostu opłaca.

Prof. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej UM w Łodzi, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy

+
 47
Czytaj także