Dr Sierpiński: Wspieramy polską naukę i pacjentów
  • Katarzyna PinkoszAutor:Katarzyna Pinkosz

Dr Sierpiński: Wspieramy polską naukę i pacjentów

Dodano: 11
Szczepionka na COVID-19. Zdj. ilustracyjne
Szczepionka na COVID-19. Zdj. ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / Orlando Barria
Z dr. n. med. Radosławem Sierpińskim, p.o. prezesem Agencji Badań Medycznych rozmawiała Katarzyna Pinkosz.

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił niedawno, że Agencja Badań Medycznych przeznaczy 300 mln zł na wytwarzanie w Polsce technologii RNA. Polska będzie w przyszłości produkować szczepionki i leki na bazie technologii RNA?

Jeśli chodzi o produkcję leków czy szczepionek, to z tym musimy jeszcze poczekać. Na razie chcemy przeznaczyć 300 mln zł na wsparcie najlepszych zespołów badawczych pracujących w zakresie RNA w Polsce. Chcemy wyłonić ok. pięciu beneficjentów, by we współpracy z podmiotami biznesowymi i firmami farmaceutycznymi rozwinęli technologię RNA w Polsce do tzw. fazy wdrożeniowej, czyli przeprowadzili badania podstawowe, aż do wytworzenia tzw. dawek pilotażowych. Zakładam, że w ciągu trzech lat każdy z beneficjentów rozwinie tę technologię do takiego momentu, kiedy będzie w stanie wyprodukować kilkanaście tysięcy dawek potencjalnego leku i doprowadzić do fazy badań klinicznych. Jeśli zakończy się to sukcesem, to polski rząd będzie mógł zainwestować w wytworzenie dużej fazy produkcji. Dzięki temu w szybkim czasie będzie można doprowadzić do stworzenia szerokiej linii produkcyjnej i zabezpieczenia Polaków w przypadku podobnych zagrożeń, takich jak dziś epidemia COVID-19. Myślę, że nasi naukowcy mają potencjał, widzimy też duże zainteresowanie podmiotów prywatnych. Jestem przekonany, że wniosków o dofinansowanie badań będzie dużo i będą one na bardzo wysokim poziomie.

Czy wnioski można już składać? Kiedy zostaną rozstrzygnięte?

Planujemy ogłoszenie konkursu w maju i przewidujemy możliwość składania wniosków do końca miesiąca. Zakładamy, że wnioski zostaną ocenione jeszcze w czerwcu. Zrobi to międzynarodowy zespół ekspertów w zakresie RNA.

Efekty działań w kierunku wytworzenia technologii RNA nie będą widoczne w tej pandemii? To raczej patrzenie w przyszłość?

Mamy nadzieję, że ta pandemia zmierza już do końca, szczepionki są coraz bardziej dostępne i mamy zorganizowany system szczepień. Wyciągamy jednak lekcję z pandemii COVID -19, chcemy być przygotowani na takie sytuacje w przyszłości. Nie ograniczamy się jednak tylko do technologii szczepień bazujących na mRNA. To technologia przyszłości, która będzie stanowiła platformę leków onkologicznych, hematoonkologicznych, związanych z terapią personalizowaną. Bierzemy udział w wyścigu nie tylko o szczepienia, ale także o to, by być w światowej czołówce, jeśli chodzi o nowoczesną biotechnologię i farmację. Ta technologia daje potencjał, by w przyszłości szybko zareagować na niebezpieczeństwo epidemiczne. Jeśli pojawi się jakakolwiek inna pandemia, to będziemy na nią znacznie lepiej przygotowani, będziemy mieć chociażby możliwość produkowania szczepionek na licencji. Dzisiaj nie mamy takiego zaplecza i potencjału. Gdyby taki projekt był sfinalizowany kilka lat temu, prawdopodobnie dziś w Polsce byłyby produkowane szczepionki na licencji Pfizera, Moderny czy innej firmy.

ABM wspiera naukowców, dofinansowując prace nad poszukiwaniem leków w kierunku COVID-19, szczepionek, testów. Które z dofinansowanych projektów faktycznie mają szansę wspomóc walkę z pandemią?

Bardzo obiecujące są prace prowadzone w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, dotyczące terapii fagowej. Ważne i cenne są badania nad lekami z użyciem osocza ozdrowieńców – wielu pacjentów skorzystało z takiego leczenia. Ciekawym projektem jest ocena skuteczności stosowania w leczeniu COVID -19 amantadyny, która budzi duże emocje. Mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogli przedstawić pierwsze wyniki badań, czy jest to lek, z którym można wiązać nadzieje, czy nie powtórzy fiaska hydroxychlorochiny, z którą również początkowo wiązano bardzo duże nadzieje. Istotne są też badania epidemiologiczne, które udało się podjąć, dotyczące oceny realnej liczby osób zakażonych w Polsce – realizowane przez PZ H – a także badanie koordynowane z ośrodka w Krakowie, dotyczące mutacji koronawirusa. Dzięki tym badaniom wiemy, jakie mutacje koronawirusa są obecne w naszym kraju i w jakich regionach się pojawiają. To cenny wkład w zarządzanie pandemią w Polsce.

ABM dofinansowała też wiele badań i projektów badań w innych chorobach. Szerokim echem odbił się zwłaszcza konkurs na wytwarzanie polskich komórek CAR-T. Kiedy z tej technologii mają szansę skorzystać polscy pacjenci?

W 2020 r. zainwestowaliśmy ponad miliard złotych w sektor biotechnologiczny. Ważnym programem jest wdrożenie do Polski technologii CAR -T, na który przeznaczyliśmy 100 mln zł. Obecnie duże polskie konsorcjum przygotowuje tę technologię. Myślę, że w przyszłym roku pierwsi pacjenci będą mogli otrzymać tę nowoczesną terapię onkologiczną stworzoną właśnie w Polsce. Będzie ona znacznie tańsza niż oferowana przez duże koncerny farmaceutycznych, dzięki czemu stanie się szerzej dostępna dla pacjentów. Bardzo ważne były też konkursy mające na celu stworzenie Sieci Centrów Wsparcia Badań Klinicznych. Na razie powstało ich 10, w połowie roku wyłonimy kolejnych pięć.

Już widzimy pierwsze efekty: firmy farmaceutyczne zgłaszają się do nas z informacją, że chcą prowadzić badania kliniczne w Polsce. To ważna rzecz z ekonomicznego punktu widzenia, cenna także dla polskiej gospodarki, a przede wszystkim dla pacjentów. Dzięki powstaniu Centrów Wsparcia Badań Klinicznych pacjenci w komfortowych warunkach mogą porozmawiać z badaczem, poddać się badaniom, ustalić wszystkie szczegóły innowacyjnego leczenia, wyjaśnić wątpliwości. Przekłada się to na ich bezpieczeństwo. Najważniejsze jest jednak zwiększenie dostępności do badań klinicznych. Wzrośnie liczba zarówno badań komercyjnych, jak i niekomercyjnych. Dzięki temu więcej pacjentów będzie mogło skorzystać z nowoczesnych terapii, co przełoży się na poprawę efektów leczenia.

Oprócz konkursu na technologię RNA jakie są jeszcze plany ABM na 2021 r.?

Na początku 2021 r. ogłosiliśmy konkurs na niekomercyjne badania kliniczne w zakresie chorób rzadkich. Mam nadzieję, że w pierwszej połowie roku wyłonimy beneficjentów, dzięki czemu będzie mogła skorzystać grupa pacjentów, którzy nie mogą doczekać się innowacyjnego leczenia ze względu na jego wysokie koszty. Wkrótce ogłosimy też kolejny konkurs na badania w chorobach neurologicznych i psychiatrycznych: to był przez wiele lat niedoceniany w Polsce fragment medycyny. W końcu roku chcemy także przeprowadzić konkurs na badania niekomercyjne w chorobach cywilizacyjnych: chodzi o choroby kardiologiczne, onkologiczne, diabetologię. Będziemy wspierać pacjentów, którzy wymagają opieki.

dr n. med. Radosław Sierpiński – p.o. prezes Agencji Badań Medycznych, lekarz specjalizujący się w kardiologii i menedżer specjalizujący się w zarządzaniu w sektorze medycznym.

Wywiad ukazał się w Do Rzeczy o Zdrowiu/ maj 2021

Źródło: Do Rzeczy o Zdrowiu
+
 11
Czytaj także