Do katastrofy doszło o godz. 7.20 czasu lokalnego. Maszyna lecąca do Misraty w Libii, rozbiła się chwilę po starcie z lotniska na Malcie. Według świadków zdarzenia, z którymi udało się porozmawiać gazecie "Times of Malta", samolot wystartował, szybko wznosił się, po czym nagle mocno przechylił się na prawą stronę i "poszedł prosto w dół".
Na razie wiadomo, że w wyniku katastrofy zginęło pięć osób. Nie podano jednak ich narodowości. Służby ratunkowe prowadzą dalsze poszukiwania, ponieważ samolot mógł pomieścić nawet 10 osób.
Według nieoficjalnych informacji podawanych przez maltańskich dziennikarzy, maszyną mogli podróżować pracownicy unijnej agencji Frontex, na potrzeby której samolot miał być wypożyczony z Luksemburga. Agencja zaprzeczyła jednak tym doniesieniom.
amp, rmf24.pl, wprost.pl
