Kilku piłkarzy Arsenalu Londyn musi przejść kwarantannę. Podczas meczu z Olympiakosem Pireus zawodnicy mieli kontakt z właścicielem tego klubu Evangelosem Marinakisem, który poinformował, że jest nosicielem wirusa. Grek jest pod opieką lekarzy i czuje się dobrze.
Osoby, które miały kontakt z szefem Olympiakosu muszą przejść kwarantannę. Kilku piłkarzy Arsenalu z tego powodu przebywa w domach. Klub nie ujawnia nazwisk tych zawodników.
"Ściśle przestrzegamy rządowych wytycznych zalecających izolację w takich sytuacjach" – podano w oświadczeniu.
Na razie nie jest znany nowy termin spotkania Manchesteru City z Arsenalem.
Czytaj też:
Jakimowicz o Grodzkim: Arogancki, bezczelny typCzytaj też:
Syn zarażonej koronawirusem pracował w McDonaldzie. Restauracja zamkniętaCzytaj też:
Grodzki przyparty do muru w TVN24. "To co, miałem nie robić tego testu?!"