Nowe obostrzenia obejmują:
- ograniczenia w przemieszczaniu się – z wyjątkiem pracy, pomocy osobom chorym i bliskim, a także uczestniczeniem w wydarzeniach religijnych oraz "niezbędnych spraw życia codziennego" (wyjście do sklepu czy apteki);
- ograniczenia dotyczące komunikacji publicznej – dopuszczalna liczba pasażerów to miejsca siedzące podzielone przez dwa; w autobusach, tramwajach czy metrze nie może być tłoku;
-
ograniczenia zgromadzeń publicznych i imprez do absolutnego minimum (wyjątkiem są wydarzenia, w których uczestniczą wyłącznie członkowie rodziny lub osoby pozostające w stałym pożyciu);
-
ograniczenie uczestnictwa w wydarzeniach kościelnych – może w nich brać udział jednocześnie nie więcej niż 5 osób + sprawującymi posługę.
Zasady te będą obowiązywały do 11 kwietnia. Wtedy to wypada Wielka Sobota. To oznacza, że niemożliwa będzie organizacja w standardowej formie liturgii Triduum Paschalnego. Chodzi o Wielki Czwartek, Wielki Piątek oraz Wielką Sobotę. Triduum poprzedza Niedzielę Zmartwychwstania i stanowi czas przygotowania katolików do tego wydarzenia.
"Napisz do premiera, aby zarządził, że w Wielki Czwartek, Piątek i Sobotę może uczestniczyć w nabożeństwach tyle ludzi, ile wynosi połowa miejsc siedzących w kościele lub kaplicy – analogicznie do przepisów o komunikacji zbiorowej. Nie dopuśćmy do dyskryminacji katolików w najświętsze dla nich dni!" – apeluje Fundacja Życie i Rodzina założona przez Kaję Godek. Fundacja rozpoczęła w Internecie zbiórkę podpisów pod petycją do premiera Mateusza Morawieckiego.
"Nawet jeśli z punktu widzenia epidemiologii niezbędne jest, aby wprowadzone restrykcje trwały aż do Świąt Wielkiej Nocy, budzi niezrozumienie fakt, że akurat zgromadzenia o charakterze religijnym uznano za szczególnie podatne na transmisję choroby. Kościoły to najczęściej duże budynki, mogące pomieścić kilkaset, a czasem nawet kilka tysięcy osób. Jednak właśnie w tych budynkach może przebywać na nabożeństwie tylko 5 uczestników oraz dodatkowo jedna lub kilka osób sprawujących liturgię. Autobusy, tramwaje i wagony metra mają zwykle powierzchnię nie większą niż kilkanaście metrów kwadratowych, ale to na tej powierzchni zezwala się na przebywanie kilkudziesięciu osobom!" – czytamy w treści petycji.
Petycję można podpisać tutaj.
Czytaj też:
Nie wyleczą z koronowirusa za prawicowe poglądy? Jurek: Totalitarny dryf państw liberalnychCzytaj też:
Zarażona koronawirusem na zakupach. Sanepid szuka osób, które mogły mieć z nią styczność