Upadek „Ojca Mateusza”

Upadek „Ojca Mateusza”

Dodano:   /  Zmieniono: 23
Mateusz Kijowski, KOD
Mateusz Kijowski, KOD / Źródło: PAP / Artur Reszko
O pieniądzach trafiających z KOD do Mateusza Kijowskiego część działaczy tego ruchu wiedziała już od grudnia. Przeciwnicy lidera chcieli go odsunąć od kierowania komitetem. Kompromitujące dokumenty ujawniły teraz media.

Początek grudnia, spotkanie kierownictwa Komitetu Obrony Demokracji. Cel: przygotowanie wyborów regionalnych w stowarzyszeniu. Atmosfera nie jest dobra, od dłuższego czasu w organizacji trwa konflikt między częścią członków zarządu i niektórymi koordynatorami regionalnymi a Mateuszem Kijowskim. Chodzi głównie o przywództwo. W KOD istnieją co najmniej dwie zwalczające się frakcje: jedna zbliżona do Radomira Szumedły, życzliwsza współpracy z PO, i druga – skupiona wokół Kijowskiego. Sprawą konfliktu jest też jednak kwestia pieniędzy ugrupowania. Zdaniem naszych informatorów na tym spotkaniu pytano o środki, które mają trafiać z KOD do Kijowskiego. „Zbuntowani” nie dostają jasnych odpowiedzi. To prawdopodobnie wtedy zapada decyzja, by ujawniając nieprawidłowości finansowe wewnątrz KOD, doprowadzić do odsunięcia dotychczasowego lidera.

– Mateusz jest dzisiaj naszym sztandarem, ojcem założycielem, nikt nie wkłada tyle pracy co on, by struktury funkcjonowały, jeździ, buduje. Jednocześnie nie ma instynktu politycznego, popełnia wpadki, które stają się obciążeniem – opowiada nam były działacz wielkopolskiego KOD.


Cały artykuł dostępny jest w 2/2017 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Wojciech Wybranowski
 23
Czytaj także