Dla Kowalczyk to 50. zwycięstwo w Pucharze Świata, ale pierwsze od ponad trzech lat. Poprzednio ze zwycięstwa cieszyła się 19 stycznia 2014 roku w Szklarskiej Porębie, gdzie triumfowała na 10 km techniką klasyczną. Polka wróciła na pucharowe trasy po blisko dwóch miesiącach.
Na metę Kowalczyk przybiegła z czasem 43:53.7. Drugą Amerykankę Elizabeth Stephen wyprzedziła o 56 s. Trzecia Japonka Masako Ishida straciła do Polki 1.14,8.
– Nogi dzisiaj niosły. W czasie biegu byłam zaskoczona, że cały czas udawało się utrzymać tę minutę przewagi. (...) Ta trasa nie jest taka trudna. Mam nadzieję, że podczas igrzysk będzie trudniej – powiedziała Kowalczyk.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
