Augustynowska oficjalnie poza Nowoczesną. "Dalsza współpraca jest niemożliwa"

Augustynowska oficjalnie poza Nowoczesną. "Dalsza współpraca jest niemożliwa"

Dodano: 
Joanna Augustynowska i Paulina Hennig-Kloska
Joanna Augustynowska i Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Rafał Guz
Uważam decyzję o zawieszeniu mnie za nieuzasadnioną i absurdalną a cała sytuacja jest dla mnie bolesnym zaskoczeniem. W związku z powyższym moja dalsza współpraca w Klubie Nowoczesnej jest niemożliwa – napisała w oświadczeniu Joanna Augustynowska.

Już w poniedziałek w mediach pojawiły się doniesienia, że posłowie Nowoczesnej zamierzają opuścić partię i zasilić szeregi Platformy Obywatelskiej. Domagające się dementi kierownictwo partii nie doczekało się reakcji swoich posłów, w związku z czym podjęto decyzję o ich zawieszeniu. 

Wśród wymienianych przez dziennikarzy osób pojawiło się nazwisko poseł Joanny Augustynowskiej. W opublikowanym wczoraj wieczorem oświadczeniu posłanka poinformowała, że dalsza współpraca z klubem Nowoczesna nie jest już dla niej możliwa. 

"Wczorajsze doniesienia medialne o rzekomym transferze politycznym posłów.Nowoczesnej, w tym również moim, były podstawą dla Przewodniczącego Petru do podjęcia decyzji o zawieszeniu mnie w prawach członka partii. O decyzji poinformował mnie przewodniczący partii, Ryszard Petru SMS. O 17:48 otrzymałam smsa od Ryszarda Petru z prośbą o dementi informacji medialnych, brak odpowiedzi w ciągu godziny okazał się dla kierownictwa partii wystarczającą podstawą, by orzec o moim działaniu na szkodę.Nowoczesnej. Jestem oburzona taką formą, szczególnie że nie mam sobie nic do zarzucenia.Cały poniedziałkowy dzień spędziłam w obecności moich synów, którzy po moim 5 dniowym pobycie w Warszawie byli bardzo stęsknieni, a przede wszystkim jestem Mamą, każdy z Was wie jak bardzo absorbujące są maluchy. Mimo to udało mi się odbyć kilka wcześniej zaplanowanych spotkań. Oczekiwanie przez Przewodniczącego natychmiastowej odpowiedzi na wiadomość jest w takiej sytuacji co najmniej nierealistyczne! Taka forma komunikacji jest w moim przekonaniu niedopuszczalna. Zaangażowałam się w budowanie.Nowoczesnej od początku, aby następnie przez ostatnie półtora roku w Sejmie aktywnie reprezentować wyborców, którzy nam zaufali - nam, to znaczy wielu osobom, które poświęciły swój czas i energię na budowanie nowej jakości w polityce. Uważam decyzję o zawieszeniu mnie za nieuzasadnioną i absurdalną a cała sytuacja jest dla mnie bolesnym zaskoczeniem. W związku z powyższym moja dalsza współpraca w Klubie Nowoczesnej jest niemożliwa" – napisała Augustynowska.

Choć z oświadczenia posłanki wynika, że powodem jej rezygnacji z członkostwa w Nowoczesnej jest decyzja o jej zawieszeniu, wczorajsze ustalenia "Wyborczej" wskazywały, że nie jest to sedno sprawy.

Czytaj też:
"GW": Augustynowska odchodzi z Nowoczesnej. "To efekt chaosu towarzyszącego działaniom partii i jej lidera"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Facebook
Czytaj także