Żałosny koniec inteligencji

Żałosny koniec inteligencji

Żałosny koniec inteligencji
Żałosny koniec inteligencji / Źródło: FOT. WOJCIECH KRYŃSKI/FORUM
Dodano 81
Obóz III RP uważający się za współczesną inteligencję i okazujący pogardę dla „hołoty” z etosem polskiej inteligencji nie ma nic wspólnego.

Profesor Paweł Śpiewak wskazuje jednak nową nadzieję. Oto, oznajmił w wywiadzie dla należącego do koncernu Ringier Axel Springer portalu, PiS upadnie, albowiem „prowadzi wojnę z inteligencją”, budząc jej oburzenie „polityczne i etyczne”. Żeby uniknąć kłopotów definicyjnych, Paweł Śpiewak wyjaśnia od razu, że inteligencja to ci, którzy biorą udział w akcjach KOD, oraz ci, znacznie jego zdaniem liczniejsi, którzy się z tymi akcjami solidaryzują i popierają je „in pectore”.

Wypowiedź Pawła Śpiewaka warta jest zauważenia z innego zupełnie powodu – dlatego że jest charakterystyczna. Środowisko, które określono kiedyś (nie zrobiłem tego wcale pierwszy) mianem michnikowszczyzny, uparcie przypisuje sobie związek z tradycją polskiej inteligencji, więcej – ono uparcie chce się uważać za polską inteligencję. Tę samą, która tworzyła wszystkie polskie ruchy niepodległościowe XIX stulecia, od socjalistycznych do endecji i nawet w znacznej części ruch ludowy, która stworzyła zarówno ideę powstańczą, jak i idee pracy organicznej oraz której ukoronowaniem była obfita twórczość Stefana Żeromskiego. (...)

Formacja prof. Śpiewaka, którą nazywa on inteligencją, cechuje się czymś dokładnie przeciwnym: najgłębszą pogardą dla „hołoty”, przy czym hołotę tę stanowią w jej oczach ludzie biedniejsi: „starsi, gorzej wykształceni i z małych ośrodków” oraz wierzący, uważani za ciemnych i zacofanych. O formach, w których się ta pogarda przejawia, można by pisać długo. Wystarczy odnotowywać choćby „inteligenckie” reakcje na wprowadzenie programu „500+” i pełne irytacji zapowiedzi, że obdarowana „hołota” te pieniądze przepije. Lub też wyjaśnienia wyborczego zwycięstwa i popularności PiS wszechobecnym: „Wiocha nas przegłosowała”. Charakterystyczna jest jednostajność obelg, po które automatycznie sięga w potrzebie rzekoma inteligencja z KOD.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 16/2017
Cały artykuł dostępny jest w 16/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ kga

Czytaj także

 81
  • TestIQLive IP
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Dorowski IP
      In teligencja polega miedzy innymi na tym aby dogadac sie wspolzyc z biedniejszymi glupszymi niewyksztalconymi . WPolsce wobec wrzechw;adzy polityki inteleigencja nie udziela sie i zyje w uspieniu bo nie chce trawic zycia w bezplodnej walce o wplywy partyjne
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Jack1234 IP
        1989 rok to przewrót społeczny w Polsce. Cześć dzisiejszej inteligencji to tak na prawdę ludzie "z barykad"np. Wałęsa , frasyniuk, borusewicz itd. Niestety chyba "trochę " brakuje im inteligencji - wystarczy posłuchać ich na żywo
        Dodaj odpowiedź 9 0
          Odpowiedzi: 0
        • janek IP
          do mjr Major: coś podobnego dostawały czerwone trepy z LWP. Chyba masz już taka licencję....
          Dodaj odpowiedź 5 0
            Odpowiedzi: 0
          • trademark IP
            Na miejsce wymordowanej polskiej inteligencji Stalin wprowadził nową, przywiezioną ze wschodu i  niekoniecznie polską, jak panowie Śpiewak i Michnik.
            Dodaj odpowiedź 22 3
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także