Do kuriozalnej sytuacji doszło w poniedziałek wieczorem w "Faktach po faktach" TVN 24. Krzysztof Gawkowski był jednym z gości w programie.
Gawkowski: Morawiecki z neonazistami
– Mateusz Morawiecki świadomie staje w jednym szeregu z hiszpańskimi neonazistami, bo trzeba powiedzieć otwarcie do kogo pojechał - do partii Vox, która ma poglądy takie, jak kiedyś miał dyktator Franco – wypalił w pewnym momencie przewodniczący klubu poselskiego Lewicy.
– Stojąc tam i pokazując, że mamy do czynienia z poparciem dla takiej partii, staje w szeregu z Salvinim, Orbanem, panią Le Pen i ze wszystkimi, którzy puszczają oko do Putina. To jest rzeczywisty cel tego, co dzisiaj PiS, bo przecież premierem PiS-u jest pan Morawiecki – dodał.
Gawkowski odniósł się w ten sposób do uczestnictwa szefa polskiego rządu na corocznym wiecu hiszpańskiej, konserwatywnej partii Vox.
– Morawiecki zamiast jechać do Hiszpanii, po to, żeby spotkać się z hiszpańskim premierem i namawiać go do wysyłania broni dla Kijowa, to pojechał wspierać partię, która najchętniej zmusiłaby Zełenskiego do podpisania pokoju – powiedział poseł Lewicy.
Tusk: Zlot proputinowski
Na tle tego wydarzenia doszło też do ostrego spięcia między Mateuszem Morawieckim a Donaldem Tuskiem.
"Rosja bestialsko atakuje ukraińskie miasta, a w tym czasie Morawiecki bredzi na zlocie proputinowskich partii o Unii Europejskiej jako »transnarodowej bestii«. Gorzej nie można" – ocenił były premier.
Urzędujący szef rady ministrów postanowił odnieść się do zarzutów za pośrednictwem Facebooka.
– To przez Pana proniemiecką, a co za tym idzie prorosyjską politykę strzelały przez lata korki od szampana na Kremlu. Szedł Pan w tej linii 7 lat jako premier Polski i 5 lat jako szef Rady Europejskiej: to Pana bezczynność pozwoliła na budowę rosyjsko-niemieckiego NS2, to Pan jako były szef RE odpowiada za niewystarczające sankcje UE na Rosję po ataku w 2014 roku i wówczas to Pana minister straszył Ukraińców, że jeśli nie podpiszą niekorzystnego porozumienia z Rosją to „wszyscy zginą“, to Pan odpowiadał za realizację niemieckiej linii w polityce energetycznej Polski i Europy, to Pan pozwolił na umowę gazową z Rosją uzależniającą nas od Gazpromu, to Pan opowiadał się za dialogiem z Rosją “taką jaką ona jest”, to Pan nie widział powodów do “kategorycznego nie” wobec inwestorów z Rosji, to Pan chciał, żeby Rosja była ważniejszym partnerem gospodarczym Polski – napisał premier.
Czytaj też:
"Gorzej nie można", "zbrodnia". Ostra wymiana zdań Tuska z Morawieckim