Polscy patrioci najchętniej tropią niemieckie manipulacje i kłamstwa historyczne, których ofiarą są Polacy rzekomo współwinni Holokaustowi oraz budowie „polskich obozów koncentracyjnych”. Stąd też, kiedy utrzymywana z naszych podatków Telewizja Polska SA zakupiła w Niemczech serial „Nasze matki, nasi ojcowie” i wyemitowała go w tzw. prime time, większość z nas nie kryła oburzenia. I słusznie, bowiem kłamstwo, zwłaszcza te w życiu publicznym, trzeba zawsze głośno piętnować. Niestety, taką postawę cechuje na ogół brak symetrii. To, co piętnujemy w propagandzie Zachodu (suflowanej przez Niemców) jako zorganizowany antypolonizm, obecne jest również na Wschodzie (w Rosji, Białorusi i na Ukrainie), ale jest przez nas, Polaków, niezauważalne lub ignorowane. (...)
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
