ĆWIERKOT Literaturoznawcy z paryskiej Sorbony zwrócili się do Pawła Kowala (Koalicja Obywatelska poprzez powiązanie) z uprzejmą prośbą o udzielenie wszelkich możliwych informacji o nieznanym dziele scenicznym Moliera. Stop.
Początkiem sprawy był wpis naszego polityka o uczestniczeniu w spektaklu Moliera właśnie pt. „Mizogin”. Stop. Dzieło takie do tej pory nie zostało odkryte. Stop. Dobra tam, żartuję sobie, nikt się z Sorbony do Kowala nie zgłosił, za to pół Polski ma z niego ubaw, bo pomylił mizantropa z mizoginem. Trudne słowa, trzeba przyznać, i oba na M. Stop. Ewentualnie naukowcy z Sorbony mogliby się i tym przypadkiem zająć, ale to już zupełnie inny wydział.
Artykuł zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
