W PiS znów wrze: Jaki uderza w Terleckiego. "To prawdziwe dno"

W PiS znów wrze: Jaki uderza w Terleckiego. "To prawdziwe dno"

Dodano: 
Patryk Jaki ostro odpowiedział na krytykę Ryszarda Terleckiego pod adresem Sebastiana Kalety
Patryk Jaki ostro odpowiedział na krytykę Ryszarda Terleckiego pod adresem Sebastiana Kalety Źródło: PAP
"To prawdziwe dno" – w ten sposób zachowanie Ryszarda Terleckiego wobec Sebastiana Kalety określił europoseł Patryk Jaki.

Ostrą opinią na temat Ryszarda Terleckiego Patryk Jaki podzielił się w piątek za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Jaki mocno o Terleckim. Pisze o "ustawce z TVN"

"Za każdym razem od 10 lat, kiedy Terlecki otwiera usta daje paliwo drugiej stronie. Dlatego odrzucają go wyborcy i słusznie" – stwierdził. W swoim wpisie eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że zwyzywanie Sebastiana Kalety za to, że ten bronił prześladowanych przez reżim Tuska w ewidentne ustawce Terleckiego z TVN-em to prawdziwe dno.

"Nie wiem czy da się już wskazać okręg, z którego Polacy go wybiorą. Nawet jeśli zmienilibyśmy ustawę i zrobili okręg tylko z koła PiS w Krakowie. Obawiam się, że i tak by przegrał" – podsumował ostro.

twitter

Terlecki o zachowaniu Kalety. Nie gryzł się w język

Wpis Jakiego odnosi się do nagrania, opublikowanego w piątek przez TVN24. Widzimy na nim właśnie Ryszarda Terleckiego pytanego przez dziennikarza stacji o niedawne zachowanie swojego partyjnego kolegi Sebastiana Kalety. – Panie marszałku, ale że ten Sebastian Kaleta tak pana tam naprostował? – zapytał reporter. – Gów***rzeria – odparł poseł PiS.

Sprawa dotyczy zaskakującej sytuacji między posłami PiS w roli głównej, która rozegrała się przed kilkoma dniami na sejmowym korytarzu. Dziennikarka TVN Arleta Zalewska zwróciła się tam do Terleckiego z prośbą o komentarz ws. decyzji sejmowej komisji regulaminowej, która postanowiła we wtorek, że Zbigniew Ziobro zostanie ukarany naganą za liczne nieusprawiedliwione nieobecności na posiedzeniach Sejmu. Przypomnijmy, że decyzja ta może być początkiem drogi do odebrania politykowi PiS diety poselskiej oraz obniżenia do 1/10 jego uposażenia poselskiego.

Pytany o to, czy zabrałby byłemu ministrowi sprawiedliwości pieniądze za to, że nie przychodzi do Sejmu, Terlecki odparł: "No, jak nie przychodzi, to trudno". Dziennikarka nie dawała za wygraną i dopytała wprost, czy w takiej sytuacji powinny być ucięte uposażenie i dieta. Tu poseł przyznał, że nie wie, jak sprawa ta jest regulowana przez przepisy. W tym momencie do rozmowy nieoczekiwanie włączył się inny poseł Prawa i Sprawiedliwości Sebastian Kaleta. – Może pan się w tej sprawie nie wypowiada – powiedział parlamentarzysta.

Czytaj też:
Terlecki o zachowaniu Kalety: Gów***rzeria
Czytaj też:
Zaskakujące zachowanie posła PiS. Nagle przerwał Terleckiemu

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także